Sharq GR i Sonic GR. Fulcrum projektuje koła pod konkretny styl jazdy, nie dla wszystkich
Fulcrum przestaje udawać, że gravel jest dla wszystkich. Nowe Sharq GR i Sonic GR są zaprojektowane pod jeden, bardzo konkretny scenariusz jazdy, szeroką oponę i wysokie tempo. Poza tym zakresem ich sens szybko się kończy.
W centrum tej konstrukcji stoi liczba, która ustawia wszystko 30 mm szerokości wewnętrznej obręczy. To nie jest kolejny krok w stronę „trochę szerzej”. To jest wejście w strefę, gdzie projekt przestaje być uniwersalny, a zaczyna być podporządkowany jednemu scenariuszowi jazdy. Fulcrum nie ukrywa tego nawet przez chwilę, te koła są projektowane pod opony 47–50 mm i właśnie w tym zakresie mają działać najlepiej.

Do tego dochodzi profil, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. Falująca, zmienna wysokość 47 i 52 mm. Producent mówi o poprawie przepływu powietrza i stabilności przy bocznym wietrze, podając przy tym konkretną liczbę redukcji oporu przy kątach natarcia od 10 do 20 stopni. Brzmi efektownie, ale w praktyce oznacza jedno te koła mają zachowywać się przewidywalnie wtedy, kiedy gravel przestaje być gładką szutrówką, a zaczyna być szybką, otwartą przestrzenią z wiatrem z boku.

Równie ciekawie wygląda konstrukcja samego koła. Obręcz jest w pełni szczelna bez wierceń, więc odpada taśma tubeless. Do tego dochodzi tzw. mini hook, czyli rozwiązanie pomiędzy klasycznym rantem a systemem hookless. W teorii daje większy margines bezpieczeństwa przy pracy opony, szczególnie w szerszych zakresach ciśnienia. Fulcrum dorzuca jeszcze jeden detal szprychy, które nie stykają się w miejscach krzyżowania. Każda pracuje niezależnie, co ma poprawiać tłumienie uderzeń i zachowanie koła w zakrętach. W praktyce chodzi o jedno mniej naprężeń przenoszonych między elementami i bardziej „żywe” koło pod obciążeniem.
Są dwie wersje. Sharq GR to wyższa półka lżejszy laminat, aerodynamiczne szprychy, klasyczne łożyska stożkowe i masa na poziomie 1550 gramów. Sonic GR schodzi poziom niżej, z bardziej klasycznymi komponentami i wagą 1695 gramów. Geometria i założenie pozostają identyczne, zmienia się tylko sposób, w jaki to wszystko zostało zbudowane i ile trzeba za to zapłacić.

I tu dochodzimy do sedna. Te koła nie próbują już być kompromisem. Nie próbują pasować do wszystkiego. Nie próbują też przekonać każdego. To sprzęt dla konkretnego stylu jazdy, w którym szeroka opona nie jest wyborem na trudny dzień, tylko podstawą całej koncepcji roweru. Fulcrum nie sprzedaje tu tylko większego komfortu i kontroli. Sprzedaje kierunek.

I to jest w tym wszystkim najciekawsze. Nie liczby, nie profile, nie marketingowe deklaracje. Tylko decyzja, żeby przestać robić sprzęt dla wszystkich i zacząć robić go dla tych, którzy już wiedzą, czego chcą.
Fulcrum Sharq GR – specyfikacja techniczna
Obręcz
Carbon FF100
profil 2-Wave 47–52 mm
szerokość wewnętrzna 30 mm
System 2-Way Fit tubeless obręcz bez otworów, bez taśmy
Kompatybilne opony optymalnie 47–50 mm wybrane 45 mm po walidacji producenta
Ciśnienie maksymalne 3.5 bar
Szprychy A3RO płaskie zaplot 2:1 bez styku na krzyżach
Piasty łożyska stożkowe cup and cone
Mocowanie oś przelotowa standard gravel
Bębenek XDR HG N3W MS12
Waga 1550 g
Cena około 1990 euro
Fulcrum Sonic GR – specyfikacja techniczna
Obręcz Carbon FF80
profil 2-Wave 47–52 mm
szerokość wewnętrzna 30 mm
System 2-Way Fit tubeless obręcz bez otworów, bez taśmy
Kompatybilne opony optymalnie 47–50 mm wybrane 45 mm po walidacji
Ciśnienie maksymalne 3.5 bar
Szprychy okrągłe
Piasty łożyska maszynowe sealed cartridge regulowany preload
Mocowanie oś przelotowa standard gravel
Bębenek XDR HG N3W MS12
Waga 1695 g
Cena około 1490 euro

komentarze