Już niecałe trzy miesiące pozostały do startu kolejnej edycji Klasyku Beskidzkiego.
Górski profil trasy, duży peleton, gwarantowana pogoda, "Pstrąg u Eda". Po prostu Klasyk Beskidzki.
Koła 32 cale to już nie prototyp, wygrywają w realnych startach.