Vittoria Corsa Control. Szytka dla fighterów. Test.

Logo Vittoria każdy szanujący się użytkownik roweru szosowego zna. Nie trzeba wspominać, że z tym logo kojarzą się produkty z najwyższej półki skierowane do miłośników przemierzania kilometrów na rowerze. Jak każda marka, również Vittoria dzieli swoje produkty na podstawowe, średnio zaawansowane technologicznie i dedykowane dla zawodników pod wyścigowy profil użytkowania. Nasz redakcyjny test odbył się właśnie na ogumieniu z topowej półki, którego naturalnym środowiskiem jazdy są nieco gorsze nawierzchnie, czy trudniejsze warunki pogodowe. Co nie oznacza, że na wzorowym asfalcie ta szytka nie ma racji bytu.

Vittoria Corsa Control 25 G+  w naszym teście przemierzyła kilkanaście wyścigów i zaledwie kilka treningów, co pozwoliło wyciągnąć rzetelne wnioski i wychwycić wszystkie zalety, ale również i wady.

Wizualnie, po naklejeniu na obręcze, szytki prezentowały się fantastycznie, w starym klasycznym stylu. Z upływem czasu ten kolor powierzchni bocznych sprawiał już jednak sporo kłopotów z utrzymaniem  w czystości. Zarówno z powodu pozostałości po mokrym treningu, jak i przypadkowym przedostaniu się nadmiaru oliwki w deszczowy dzień na obręcze kół. Dla mniej wybrednych polecamy zdecydowanie kolor w pełni czarny. 

Waga szytek w rozmiarze 25 mieści się w okolicach 280 g, co jest bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę "soczystą" okładzinę z mieszanek gum 4 Compounds. Co bardzo ciekawe, domieszka grafenu ( G+ ) sprawia, że ta szytka dostosowuje się do aktualnie wytwarzanych jej warunków jazdy: tocząc się pozostaje twarda, uzyskując lepszą nośność i zmniejszone tarcie, natomiast podczas przyspieszeń, gwałtowniejszych zakrętów, nieco mięknie i uzyskuje dużo lepszą przyczepność. Sprawia to, że produkt staje się bardzo uniwersalny i bezpieczny. Trzeba jeszcze wspomnieć o ochronie przed przebiciami, co zapewnia oplot z bawełny, oraz wkładka PRB2. Nam nie udało się podczas kilku tyś przejechanych kilometrów "złapać gumy", ale o tym wspomnimy dokładniej pod koniec opisu.

Rzeźba bieżnika zaprojektowana została na wzorze z modelu Corsa, gdzie sprawdzone już w boju podłużne pasy pozwalały na świetną nośność po podłożu i równie dobre odprowadzanie wody podczas jazdy po mokrej nawierzchni, unikając efektu aquaplaningu. Kluczową zmianą w tej szytce jest ukośna "choinka" na powierzchniach bocznych, mająca za zadanie utrzymanie właściwego toru jazdy podczas pokonywania szybkich, ostrych zakrętów. Nasz tester nie owijając w bawełnę podczas jazdy wyścigowej pozwalał sobie na bardzo dużo szarżując na różnych nawierzchniach, włączając w to ostre hamowanie, zakręty na granicy przyczepności ( z uślizgami), czy nawet elementy driftu. Szybkość, z jaką po uślizgu szytka łapała ponowny, właściwy kontakt z podłożem, pozwalała nabrać do tej mieszanki gum bardzo dużego zaufania i przesunięcia indywidualnej granicy, na której zachowuje się balans między rozsądkiem, a upadkiem. Podczas jazdy po nawierzchni mokrej przyczepność stała również na bardzo dobrym poziomie, nie zdarzały się sytuacje związane z niestabilnym torem jazdy w trakcie przejeżdżania większych kałuż przy dużej prędkości, jednak w mokrych zakrętach pewność utrzymania toru jazdy była już minimalnie zachwiana i trzeba  brać pod uwagę ten margines błędu przed  tego typu treningami, czy wyścigami. 

Przez cały okres użytkowania zestaw szytek napełniany był powietrzem do 8,5-9,0 Bar przy zawodniku ważącym 67-68 kg. Graniczne wartości napełniania  podane przez włoskich specjalistów zamykają się pomiędzy 7-12 Bar, co pozwala na duży balans podczas przygotowania kół do docelowej nawierzchni, czy wagi kolarza. Zużycie bieżnika widoczne na powyższym zdjęciu nastąpiło jedynie na tylnym kole po około 2200 km w zdecydowanej większości tras wyścigowych, podczas których przewijały się nawierzchnie również brukowe, czy na krótkich odcinkach szutrowe, lub zwyczajnie dziurawe. Koło przednie bez większych problemów przy tych parametrach będzie w stanie znieść cały sezon startowy, wraz z kilkoma czy kilkunastoma treningami. Koło tylne jednak wymaga wymiany szytki właśnie po kilku miesiącach spędzonych na startach, lub dwóch - trzech wyłącznie treningowych ( przy przebiegu rocznym około 15.000 km ) Przyczepność na wilgotnej i mokrej nawierzchni, przy takim zużyciu obniża się już dość wyraźnie i nie zalecamy dojeżdżania na siłę do kwadratowego bieżnika, by uniknąć przykrej niespodzianki podczas upadku.. O bezpieczeństwo i odporność na przebijanie zadbaliśmy przed rozpoczęciem okresu testowego, aplikując świetnie sprawdzające się mleczko również ze stajni Vittoria, które w/g danych producenta efektywnie działa przez okres 3 miesięcy. Jak wspominaliśmy już wcześniej, defekty ominęły obie szytki, mimo sporego już zużycia bieżnika koła tylnego. 

Niejako przy okazji producent z Włoch zaopatrzył nasz testowy team w nowy, rewelacyjnie sprawdzający się klej do naklejania szytek na obręcze. W dużym skrócie dla osób, które próbowały walczyć już z tym tematem w domowym zaciszu. Klej jest przezroczysty, co nawet w przypadku pozostawienia resztek na zewnątrz nie wpływa na estetykę. Po drugie, ma dłuższy czas otwartcia, niż tradycyjnie stosowane do tej pory kleje, co pozwala wybaczyć dużo więcej błędów użytkownika i korygowanie podczas nakładania. Po trzecie, klej jest bardzo łatwy do usunięcia i wyczyszczenia z obręczy i samej szytki tuż po przyklejeniu, co pozwoli poczuć się bardziej profesjonalnie w domowym zaciszu po właściwie i równo naklejonej szytce. Aplikator w postaci widocznej tubki to już chyba szczyt marzenia. My tym produktem jesteśmy równie zachwyceni, jak efektywnością jazdy samej Corsy Control G+. Klej sprzedawany jest w blistrach zawierających 4 tubki (17ml) każda. Cena zestawu to 65,90zł.

Rozmiary tego modelu rozpoczynają się od tradycyjnych już 23 mm, poprzez 25 i 28 mm, aż do nietypowego jak na szosę dużego 30 mm. Wentyl do pompowania wzbogacony jest o gwint zewnętrzny, co ucieszy użytkowników kół o nieco wyższym stożku, gdzie tradycyjne przedłużki po nakręceniu pozwalają się cieszyć użytkowaniem. Cena detaliczna szytek Vittoria Corsa Control wynosi 449zł.

Ocena Produktu

Waga  - 4,5

Właściwości jezdne  - 5

Odporność na przebicia  - 5

Cena  - 4

Strona producenta  vittoria.com.eu


o autorze

Piotr Szafraniec

Nieuleczalnie chorujący od ponad 20 lat na pasję do roweru. Próbował uciec od swojej choroby łowiąc olbrzymie dorsze na kole podbiegunowym, jednak przegrał tą walkę i zaraża teraz swoim ADHD na szosowych zjazdach. Dzieli się...

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

WiadomościWszystkie

WydarzeniaWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • 34-300 Żywiec, Folwark 21/25
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl