Rolowanie - sposób na lepszą regenerację

Pamiętasz o tym żeby zrobić trening? Pamiętasz żeby wyprać ciuchy i rower po treningu? Pamiętasz żeby zjeść  po treningu? Rewelacyjnie! Jest już naprawdę dobrze! Pewnie chciałbyś ,żeby to co robisz miało swoje odbicie w sezonie? Jest coś o czym w takim razie powinieneś jeszcze pamiętać. Odnowa biologiczna to słowo klucz do lepszych wyników w przyszłym sezonie. To czas wykształtować nawyk dobrej regeneracji.

Okres zimowy to najlepszy czas do wprowadzania nowości do naszego programu treningowego. Organizm ma czas na przyzwyczajenie się do nowego bodźca. Tak – regeneracja to bodziec treningowy. Nie mniej ważny niż trening siły czy szybkości. Więc jak to zrobić? Najłatwiejszym i najszybszym sposobem na regeneracje mięśni jest rolowanie, łatwo dostępny sprzęt w przystępnych cenach, wszędzie można go ze sobą zabrać, w przeciwieństwie do masażysty, który zawsze coś mruczy o innych klientach. Wiadomo, że o wiele łatwiej jest położyć się na kozetce i poczekać aż terapeuta  skończy pracę z naszym obolałym ciałem, ale nasze mięśnie potrzebują tego codziennie, tylko wtedy przyniesie to pożądany skutek.  Nie mamy więc innego wyjścia jak wziąć sprawy we własne ręce.

Kiedy rolować? Oczywiście najważniejsze jest rolowanie po treningu. Od razu należy sprostować, że po treningu nie znaczy, że od razu jak tylko przekroczysz próg domu musisz kłaść się na podłodze. Zrób to po prysznicu, godzinę po treningu lub nawet wieczorem kilka godzin po wysiłku,  przed snem na spokojnie. Nie pali się.

Co rolować? Najważniejsze oczywiście będą mięśnie i powięzi nóg, ale absolutnie nie możesz zapomnieć o szyi, mięśniach pleców, pośladkach. W miejscach bardziej bolesnych warto się zatrzymać na kilka cykli oddechu. No właśnie - jak bardzo ma boleć? maksymalnie 7 w skali VAS gdzie 1 to nie czuje bólu prawie wcale, 10 to ból nie do zniesienia. 

Ważne! Roluj 10 powtórzeń na każdą partię mięśni. Pamiętaj, żeby mięsień rolowany był rozluźniony. Tempo rolowania bardzo wolne w obie strony. Pamiętaj żeby rolować wzdłuż mięśnia.

Ciekawostki!  Głębokość na jakiej mamy wpływ na tkanki zależy od powierzchni naszej rolki. Rolowanie w zasadzie bardziej wpływa na spiętą powięź niż mięśnie. W sposób pośredni wpływa to na rozluźnienie mięśni przez zmniejszenie ucisku układu powięziowego na mięśnie.

Pamiętaj, że wyrobienie nawyku trwa minimum 21 dni na tyle ustaw „przypominajkę”  w telefonie. Zacznij od dziś nawet jeśli nie było w planie treningu, to krótka relaksacja mięśni po dniu pracy na pewno się przyda. 

O tym jakie miejsce koniecznie  i czym najlepiej rolować napiszę wkrótce.

zdjęcie: www.pinterest.com.au


o autorze

Dagmara Drabik

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

WiadomościWszystkie

GalerieWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl