Z wizytą w Veloart

Jakiś czas temu dostaliśmy zaproszenie od Grzegorza Dziadowca na bikefitting w Veloart, oczywiście po wcześniejszym ustaleniu terminu. Zwracam uwagę dla tych, co chcieliby się umówić „z dnia na dzień” - proszę sobie taką wizytę zaplanować z kilku tygodniowym wyprzedzeniem! Siedziba Veloart nie jest zlokalizowana w samym centrum Krakowa, dzięki czemu nie ma problemów z dojazdem. Poza logiem i busem firmowym, z zewnątrz Veloart niczym specjalnym nie wyróżnia się na tle innych domów w okolicy, wszystko ulega zmianie gdy wchodzi się do środka...

Na początek miłe powitanie i pierwsze „łał”, ale tutaj wysokiej klasy sprzętu, a do tego wszystko dzieje się jakby dwa razy wolniej, do czego chyba większość z nas nie jest przyzwyczajona. Po spędzeniu tam całego dnia, zrozumiałem o co chodzi. Chłopaki wolą dużo wolniej złożyć rower, czy przeprowadzić bikefiting w zamian za zrobienie tego z precyzją i wkładając w to serce. Otrzymujemy jakość świadczonych usług na najwyższym poziomie, dla mnie BOMBA.

Po chwili od przybycia, zostaję zapoznany z Jarosławem Dymkiem, który jest jednocześnie fizjoterapeutą oraz bikefitterem. Nasze spotkanie zaczynamy od wypełnienia przeze mnie krótkiego formularza, który ma na celu przybliżenie Jarkowi mojej osoby, moich typowych zachowań/ruchów na rowerze. Po zakończeniu „wywiadu” zaczyna się luźna rozmowa, na temat kontuzji, odczuć z jazdy na rowerze w różnych sytuacjach, co jest jeszcze dokładniejszym uzupełnieniem wspomnianego formularza.

Rozmowa trochę trwa, a wszystko to służy „wyciągnięciu” ze mnie wszystkich rzeczy jakie denerwują mnie w mojej pozycji na rowerze. Płynnie przechodzimy do badania mojej postawy i narządów ruchu. Jeżeli kogoś nie stać na cały bikefiting to polecam konsultację w tej płaszczyźnie, wiedza Jarka jest potężna i jest szansa, że powie Wam więcej o Was samych, niż Wam się wydaje;)

Następnym etapem jest badanie stóp i ewentualne dobranie odpowiednich wkładek do butów (mamy do wyboru wkładki SIDAS - 350zł, wkładki SOLESTAR - 1000zł*). W dalszej pracy Jarek poprawił mi ustawienie progów w butach - pierwszy raz w życiu mam prawidłowo przykręcony próg w bucie i przyznaje jest spora różnica w stosunku do tego co miałem wcześniej! Polecam tego typu konsultacje (cena za godzinę to 150zł).

Po ustawieniu progów czas usiąść na rower. Pierwsze słowa Jarka „Ja tu widzę, że nie będzie czego ustawiać”! Po podpięciu pod tzw. uprząż wszystko się potwierdziło, była tylko minimalna korekta ustawienia siodełka związana z przesunięciem progów. Kilka prób potwierdzających słuszne ustawienie i czas sprawdzić czy mam dobrze dobrane siodło. Okazało się że również wszystko jest w najlepszym porządku.

Na samym końcu prawidłowo ustawiony rower jest precyzyjnie mierzony, po czym dostajemy raport z dokładnymi wymiarami, co ułatwi nam w przyszłości ustawienie dogodnej pozycji oraz dodatkowy raport potwierdzający słuszność wybranego przez nas siodła.

Tym samym wizyta w Veloart dobiegła końca, dawno nie spędziłem tak owocnego dnia, atmosfera, profesjonalizm i wiedza na najwyższym poziomie. Jeżeli ktoś zastanawia się nad skorzystaniem z usług tej firmy to z czystym sumieniem mogę ich polecić! Chciałbym podziękować w swoim imieniu oraz velonews.pl Grzegorzowi Dziadowcowi za zaproszenie na bikefiting oraz Jarosławowi Dymkowi za fachową obsługę i cenne wskazówki!

Zdjęcia: Marta Szostek

* Koszt doboru obejmuje konsultację o raz cenę wkładek


o autorze

Mateusz Zoń

Od 1999 roku wyczynowo uprawia kolarstwo górskie, wielokrotnie stawał na najwyższych stopniach podium prestiżowych zawodów, także poza granicami kraju. 
 Od września 2014 roku oficjalnie pełni rolę Redaktora Naczelnego velonews.pl. 

komentarze

WiadomościWszystkie

  • Stylus

    W końcu zawitała do nas wiosna. Temperatury rosną, a wraz z nią chęci do jazdy. I mimo pewnych ograniczeń nadejdą lepsze czasy, a wtedy ktoś z...

    Więcej...

WydarzeniaWszystkie

GalerieWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl