Argon 18 Dark Matter – 57 mm, amortyzacja i geometria bliższa MTB

Opony przekraczające 50 mm, geometria przygotowana pod amortyzowany widelec, kompatybilność z dropperem i rozwiązania przejęte z MTB coraz mocniej zmieniają konstrukcję graveli. Argon 18 Dark Matter dobrze pokazuje, dokąd prowadzi ten kierunek: przyjmuje ogumienie do 57 mm, ale duży prześwit jest tutaj tylko jednym z elementów projektu podporządkowanego szybkiej jeździe w trudniejszym terenie.

Argon 18 Dark Matter dobrze pokazuje kierunek tych zmian. Rama przyjmuje ogumienie do 57 mm, czyli około 29 × 2,2", ma 425-milimetrowy widelec, geometrię przygotowaną do zastosowania amortyzacji, obsługuje dropper i wykorzystuje UDH, gwintowany suport T47 oraz okrągłą sztycę 27,2 mm. W dolnej rurze znalazł się dodatkowo zintegrowany schowek.

Nie jest to jednak rower wyprawowy, któremu przypadkiem pozostawiono baranek. Dark Matter zachowuje sportową pozycję i szeroki zakres jej regulacji, a rama została zaprojektowana tak, aby połączyć sztywną dolną część z większą podatnością w okolicy siodła. Sens tej konstrukcji leży właśnie pomiędzy dwoma światami: zachować efektywność gravela, ale przesunąć znacznie dalej granicę terenu, w którym rower zaczyna ograniczać zawodnika. 

57 mm 

Maksymalny prześwit Dark Matter wynosi 57 mm w konfiguracji 1x. To szerokość znana z lekkich rowerów XC, chociaż seryjne konfiguracje nie wykorzystują całej dostępnej przestrzeni. Wersje wyposażone w Schwalbe G-One RX Pro otrzymują ogumienie 700 × 50C, pozostawiając spory zapas na bardziej terenową konfigurację. Znaczenie dużej opony nie kończy się na komforcie. Większa objętość pozwala obniżyć ciśnienie, poprawić trakcję i ograniczyć ryzyko dobicia. Na nierównej nawierzchni koło łatwiej utrzymuje kontakt z podłożem, a zawodnik może skuteczniej wykorzystać przyczepność podczas hamowania, pokonywania zakrętów i podjazdów. Na gładkiej szutrówce różnica między 45 a 55 mm nie musi dawać dużej przewagi. Sytuacja zmienia się na kamieniach, korzeniach i szybkich, rozbitych zjazdach. Prędkości nie ograniczają już wtedy przede wszystkim aerodynamika czy laboratoryjnie mierzone opory toczenia, lecz możliwość utrzymania linii, trakcja i kontrola nad rowerem. Dlatego sam prześwit 57 mm niewiele by znaczył, gdyby reszta Dark Matter pozostała klasycznym gravelem.

Geometria została zbudowana pod trudniejszy teren Założenie opony 2,2" do typowej ramy gravelowej nie stworzyłoby automatycznie roweru dobrze prowadzącego się w terenie. Argon 18 przebudował więc geometrię razem z możliwościami ogumienia. Chainstaye mają 436 mm we wszystkich rozmiarach, a wheelbase rośnie od 1030 mm w XXS do 1101 mm w XL. Kąt główki wynosi 68,5° w najmniejszym rozmiarze, następnie 70° w XS, 70,5° w S i 71° od M do XL. Do tego dochodzi widelec o długości 425 mm axle-to-crown. Ciekawym detalem są dwa offsety widelca. XXS i XS otrzymują 54 mm, natomiast od rozmiaru S stosowane jest 48 mm. Przy mocno zmieniającym się kącie główki pozwala to lepiej kontrolować zachowanie najmniejszych ram zamiast budować całą rozmiarówkę wokół jednego widelca. Trail mieści się według opublikowanej geometrii między 75 a 86 mm. W praktyce dłuższy wheelbase, 436-milimetrowy tył i stosunkowo duży trail przesuwają charakter roweru w stronę stabilności. Dark Matter ma zachowywać spokój na luźnym podłożu i szybkich zjazdach, zamiast reagować nerwowo jak agresywny gravel mocno wywodzący geometrię z szosy. 

Wrażenia z niezależnych testów są zgodne z tym, co sugerują liczby. Zwracano uwagę na pewne, stabilne prowadzenie i szczególnie dobre zachowanie Dark Matter po wjechaniu na trudniejsze nawierzchnie. Jednocześnie testerzy zauważają, że na asfalcie nie jest tak szybki jak bardziej wyścigowo zorientowane konstrukcje. To ważne, bo pokazuje również koszt obranej przez Argon 18 koncepcji. Amortyzacja została przewidziana, a nie tylko dopuszczona 

Długość seryjnego widelca 425 mm 

Przód Dark Matter przygotowano z myślą o możliwości zastosowania gravelowego widelca amortyzowanego bez radykalnej zmiany geometrii. To istotna różnica. Amortyzację można fizycznie zamontować w wielu gravelach, ale dłuższy widelec podnosi przód roweru, zmienia kąty oraz rozkład masy. Jeżeli rama nie była projektowana z uwzględnieniem takiej konfiguracji, efekt nie musi poprawić prowadzenia. W Dark Matter amortyzacja została uwzględniona na etapie projektowania. W połączeniu z możliwością montażu droppera i opon 2,1–2,2" pozwala to zbudować konfigurację funkcjonalnie zbliżającą się do lekkiego hardtaila XC. Nadal pozostaje baranek, inna pozycja i charakter roweru pozwalający sprawnie pokonywać szybkie, otwarte odcinki, ale różnica w możliwościach terenowych zaczyna się wyraźnie zmniejszać. Nie chodzi więc o zastąpienie MTB. Dark Matter próbuje przesunąć punkt, w którym MTB staje się potrzebny. 

Sztywność i podatność 

Argon 18 określa sposób projektowania ramy mianem Topological Compliance System. Marketingowa nazwa opisuje dość logiczne założenie: zamiast próbować zwiększać podatność całej konstrukcji, producent różnicuje pracę jej poszczególnych obszarów. Dolna rura i okolice suportu tworzą bardzo masywną strukturę. Górna część ramy wygląda zupełnie inaczej: top tube jest smukły i mocno opada, seatstaye są niewielkie i opuszczone, a z ramy wystaje długi fragment okrągłej sztycy 27,2 mm. W efekcie dolna część ma odpowiadać za precyzję prowadzenia i efektywne przenoszenie siły, podczas gdy okolice siodła mogą pracować w większym zakresie. Taki podział ma więcej sensu niż próba uzyskania komfortu przez zmniejszenie sztywności całej ramy. Nie należy jednak przeceniać możliwości samego karbonu. Przy większych uderzeniach najwięcej pracy nadal wykonuje ogumienie, a po zamontowaniu amortyzacji również widelec. Profilowanie rur może uzupełnić te elementy, ale ich nie zastąpi. 

3D Fit mienia pozycję 

Charakter Dark Matter można dodatkowo modyfikować systemem 3D Fit. Argon 18 nie reguluje wysokości kokpitu wyłącznie klasycznymi podkładkami umieszczonymi nad sterami. Elementy systemu znajdują się poniżej górnego łożyska i stanowią część konstrukcji główki. Zakres nie jest symboliczny. W rozmiarze L minimalny stack wynosi 603 mm, a w najwyższym ustawieniu z 35-milimetrowym 3D rośnie do 627 mm. Reach zmniejsza się jednocześnie z 418 do 410 mm. Różnica 24 mm w stacku pozwala zbudować na tej samej ramie dwie wyraźnie odmienne pozycje. Niższa będzie odpowiadać szybszej, bardziej sportowej jeździe, wyższa może sprawdzić się podczas wielogodzinnych tras i u użytkowników, którzy nie potrzebują agresywnego ustawienia przodu. W rowerze mającym funkcjonować zarówno podczas szybkiej jednodniowej jazdy, jak i długich tras po zróżnicowanym terenie taki zakres regulacji jest bardziej użyteczny niż w wyspecjalizowanej maszynie wyścigowej. Masa nie jest tutaj najważniejszym parametrem Dark Matter nie próbuje wygrywać tabel masy. Egzemplarz Force XPLR AXS testowany  w rozmiarze XS ważył 8,8 kg z dwoma koszykami i uchwytem komputera, bez pedałów. Nie jest to przypadkowy skutek uboczny. Dłuższa geometria, duży prześwit, obszerne opony, schowek i przygotowanie ramy do trudniejszego terenu mają swoją cenę. Dark Matter na asfalcie ustępuje szybszym, bardziej wyścigowym gravelom. Tyle że przy ocenie takiego roweru sama reaktywność podczas przyspieszania daje niepełny obraz. Na trudniejszej nawierzchni o wyniku zaczynają decydować miejsca, w których można później zahamować, utrzymać większą prędkość na kamieniach, zachować trakcję na stromym podjeździe albo przejechać kilka godzin z mniejszą liczbą mocnych uderzeń przenoszonych na ciało. 

Dark Matter nie został zoptymalizowany pod najłatwiejszy fragment trasy. Jego konstrukcja ma ograniczać straty tam, gdzie nawierzchnia zaczyna utrudniać wykorzystanie mocy zawodnika. Gravel nie rozwija się już w jednym kierunku Dark Matter jest częścią szerszej zmiany. Przez lata gravel miał pełnić kilka ról jednocześnie: sprawdzać się na asfalcie, szutrze, wyścigu, weekendowej trasie i podczas bikepackingu. Wraz z dojrzewaniem segmentu konstrukcje stają się bardziej wyspecjalizowane. Jedna grupa coraz mocniej wykorzystuje aerodynamikę, agresywną pozycję i rozwiązania znane z szosy. Druga korzysta z rozwoju szybkich opon o dużej objętości, bardziej stabilnej geometrii oraz elementów pochodzących z MTB. Granica nie przebiega przy tym dokładnie między rowerami wyścigowymi i przygodowymi. Dobrym przykładem jest drugi gravel Argon 18 - Anti Matter. Jest znacznie mocniej podporządkowany aerodynamice i ściganiu, a mimo tego oferuje prześwit na opony do 55 mm.  Pytanie nie brzmi już wyłącznie, ile milimetrów opony da się zmieścić pomiędzy widełkami. Ważniejsze jest, jaka szerokość najlepiej odpowiada nawierzchni, dla której projektowany jest konkretny rower. 

Jeden element odstaje od reszty projektu 

Argon 18 bardzo starannie potraktował różnice między rozmiarami. Zmienia offset widelca, długości korb, a w najmniejszych ramach stosuje nawet korby 160 mm. Tym bardziej zastanawia seryjna kierownica. W konfiguracji testowego roweru szerokość 420 mm zastosowano od XXS do L. Do tego dochodzi jeden offset sztycy – 25 mm. Przy tak dużej rozpiętości rozmiarów trudno uzasadnić identyczne punkty kontaktu równie precyzyjnie jak geometrię ramy. Szersza kierownica może poprawiać kontrolę w terenie, ale użytkownik XXS i użytkownik L nie mają tych samych proporcji ciała. W rowerze tej klasy dobór komponentów kontaktowych powinien być równie konsekwentny jak długość korb czy geometria przodu. Plusem jest brak zintegrowanego kokpitu, który utrudniałby korektę seryjnej konfiguracji. Kierownicę i mostek można wymienić niezależnie. 

T47, UDH i okrągła sztyca 

Pod względem serwisowym Dark Matter jest zaskakująco zachowawczy. Ma gwintowany suport T47, UDH, okrągłą sztycę 27,2 mm i klasyczny dwuczęściowy kokpit. To zestaw rozwiązań, które nie wyglądają efektownie w materiałach premierowych, ale mają znaczenie podczas kilku lat użytkowania. UDH jest łatwo dostępny i otwiera drogę do współczesnych napędów SRAM Transmission. T47 upraszcza obsługę w porównaniu z wieloma rozwiązaniami press-fit. Standardowa średnica sztycy daje duży wybór zamienników i ułatwia montaż droppera, a osobny mostek oraz kierownica pozwalają poprawić pozycję bez wymiany całego kokpitu. W gravelu przeznaczonym do długiej jazdy i trudniejszego terenu serwisowalność nie jest detalem. Awaria daleko od domu bardzo szybko zamienia prosty standard w przewagę praktyczną. Podobną funkcję pełni schowek w dolnej rurze. Mieści podstawowy zestaw naprawczy bez konieczności zajmowania kieszeni czy dokładania torby podsiodłowej. Jego obecność dobrze wykorzystuje masywną dolną rurę, która równocześnie odpowiada za sztywność dolnej części ramy. 

Ocena VeloNEWS 

Najciekawszą cechą Dark Matter nie jest sam prześwit na oponę 57 mm. Dużą przestrzeń między widełkami można zaprojektować bez budowania dobrego roweru. Znacznie ważniejsze jest dopasowanie do niej reszty konstrukcji. Widelec 425 mm przygotowany również pod amortyzację, stabilniejsza geometria, dwa offsety widelca, kompatybilność z dropperem, szeroki zakres 3D Fit oraz standardy ułatwiające serwis tworzą spójną całość. Duża opona nie została tutaj doczepiona do klasycznej koncepcji gravela, lecz była jednym z parametrów wpływających na cały projekt. Są również koszty. Dark Matter nie należy do najlżejszych konstrukcji, a na asfalcie ustępuje bardziej wyścigowym rywalom. Seryjna kierownica 420 mm stosowana w szerokim zakresie rozmiarów nie pasuje też do precyzji, z jaką Argon 18 podszedł do samej geometrii. Nie zmienia to charakteru roweru. Dark Matter nie jest szosową konstrukcją, której kolejne generacje pozwoliły zakładać coraz większe opony. Punkt wyjścia znajduje się znacznie bliżej jazdy terenowej, a gravelowa pozycja i efektywność mają pozwolić zachować prędkość również wtedy, kiedy nawierzchnia ponownie staje się łatwa. To ciekawy znak tego, w którą stronę rozwija się część rynku. 

Argon 18 Dark Matter – specyfikacja techniczna 

Rama i geometria 

Rama: Argon 18 Dark Matter, karbon 

System konstrukcji: Topological Compliance System 

Rozmiary: XXS / XS / S / M / L / XL 

Widelec: karbonowy Argon 18 

Długość widelca: 425 mm axle-to-crown 

Offset widelca: 54 mm XXS–XS / 48 mm S–XL Chainstay: 436 mm 

Wheelbase: 1030–1101 mm, zależnie od rozmiaru 

Kąt główki: 68,5–71°, zależnie od rozmiaru 

BB drop: 80–76 mm, zależnie od rozmiaru 

Regulacja pozycji: Argon 18 3D Fit 

Maksymalny prześwit na oponę: 57 mm / około 29 × 2,2" 

Hak przerzutki: SRAM UDH
Suport: T47, gwintowany 

Średnica sztycy: 27,2 mm 

Schowek: zintegrowany w dolnej rurze 

Kompatybilność: dropper, gravelowy widelec amortyzowany, błotniki, bagażniki, prowadzenie przewodu dynama 

Argon 18 Dark Matter Force XPLR AXS 

Napęd: SRAM Force XPLR AXS E1, 1×13 

Przerzutka: SRAM Force XPLR AXS E1 

Korba: SRAM Force XPLR 

Tarcza: 40T 

Kaseta: SRAM XPLR XG-1371, 10–46T 

Łańcuch: SRAM Force E1 

Suport: SRAM DUB T47 Wide 

Hamulce: SRAM Force AXS E1 

Tarcze hamulcowe: 160 mm przód / 160 mm tył 

Koła: Zipp 303 XPLR S 

Opony: Schwalbe G-One RX Pro TLR 700 × 50C 

Kierownica: FSA A-Wing Pro AGX 

Mostek: FSA SMR-II 

Owijka: Ciclovation Grind Touch 

Sztyca: Argon 18 TDS-C, karbonowa, 27,2 mm 

Siodło: Repente Quasar S 2.0 

Masa egzemplarza Escape Collective: 8,8 kg, rozmiar XS, z dwoma koszykami i uchwytem komputera, bez pedałów 

Cena : £6500 / US$6650 

Pozostałe wersje Dark Matter jest dostępny również w konfiguracjach z SRAM Rival XPLR AXS oraz mechanicznym Shimano GRX. 


o autorze

Piotr Szafraniec

Kolarz, kucharz, akrobata. Dwukrotny Mistrz Polski Dziennikarzy w kolarstwie szosowym.

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl