Shimano SPD-SLR: nowy interfejs stopa-but-blok-pedał.
Shimano nie pokazuje kolejnej generacji pedałów SPD-SL z kilkoma poprawkami konstrukcyjnymi. Wraz z premierą SPD-SLR japoński producent zmienia sposób projektowania całego połączenia między kolarzem a rowerem, traktując pedał, blok i podeszwę buta jako jeden układ mechaniczny. To właśnie ta zmiana jest w nowej generacji ciekawsza od samej premiery kolejnego pedału DURA-ACE czy nowych butów S-PHYRE.
Punktem wyjścia jest droga, którą obciążenie generowane przez nogę przechodzi do korby. W klasycznym podejściu poszczególne elementy tego układu rozwija się osobno, zachowując istniejący standard połączenia. Shimano w SPD-SLR próbuje zoptymalizować również sam interfejs pomiędzy tymi elementami. Producent deklaruje w efekcie niższą wysokość całego układu, większą stabilność stopy, szybsze wpinanie i niższą masę, ale są to deklaracje dotyczące konstrukcji, a nie wyniki niezależnego testu.
Najbardziej wymierną zmianą jest obniżenie stack height o 2,3 mm. Shimano osiągnęło to poprzez przeprojektowanie miejsca, w którym blok łączy się z pedałem, dzięki czemu stopa znajduje się bliżej osi pedału. Z punktu widzenia geometrii jest to sensowny kierunek rozwoju, ponieważ zmniejszenie odległości pomiędzy podeszwą a osią może wpływać na sposób prowadzenia stopy i stabilność całego połączenia.

Nie należy jednak traktować 2,3 mm jako prostego przelicznika na wzrost efektywności pedałowania. Sama liczba nie mówi, jak duża będzie różnica odczuwalna na rowerze. Znaczenie tej zmiany zależy od geometrii buta, ustawienia bloków, pozycji stopy oraz sposobu, w jaki konkretny zawodnik obciąża pedał. To parametr, który można precyzyjnie zmierzyć, natomiast jego praktyczne znaczenie wymaga już jazdy.
Podobnie wygląda kwestia mechanizmu wpinania. Shimano zmniejszyło kąt zaangażowania z 15,5° w SPD-SL do 10,5° w SPD-SLR i zwiększyło strefę, w której pedał ma ułatwiać znalezienie właściwego położenia podczas wpinania. W założeniu powinno to poprawić szybkość ponownego wpięcia po zakręcie, podczas ruszania czy w sytuacjach wyścigowych, kiedy zawodnik nie może poświęcać uwagi na szukanie pedału stopą.

Ta zmiana nie jest jednak jednoznacznie korzystna dla każdego użytkownika. Charakterystyka wpinania jest częścią całego systemu i pozostaje związana z ustawieniem bloków oraz zakresem swobody rotacyjnej stopy. Shimano przygotowało cztery warianty bloków, co pozwala dopasować sposób pracy systemu do różnych potrzeb.
CL-SL100 oferuje zerowy float i jest przeznaczony dla zawodników oczekujących maksymalnie bezpośredniego połączenia. CL-SL110 zapewnia 3° ruchu rotacyjnego, natomiast CL-SL120 ogranicza go do 1°. Czwarty wariant, CL-SL130, został przygotowany między innymi z myślą o użytkownikach przechodzących na nowe pedały przy zachowaniu określonych konfiguracji starszego obuwia. Jednocześnie właśnie ten wariant pokazuje, że kompatybilność mechaniczna nie oznacza automatycznie wykorzystania wszystkich założeń nowego systemu.

To ważne, ponieważ Shimano zmienia również sam standard bloków. Nowe bloki SPD-SLR nie są kompatybilne wstecz z pedałami SPD-SL, choć nowe pedały pozostają kompatybilne ze starszymi butami SPD-SL. Obecny użytkownik nie musi więc automatycznie wymieniać butów, ale pełne wykorzystanie konstrukcji SPD-SLR wymaga patrzenia na pedał, blok i but jako na jeden system.
Z punktu widzenia inżynierskiego taka decyzja jest konsekwencją przyjętej filozofii. Jeżeli producent chce kontrolować wysokość połączenia, jego sztywność i sposób prowadzenia stopy, istniejący standard zaczyna ograniczać możliwości projektowe. Z punktu widzenia użytkownika oznacza to jednak, że rozwój technologii wiąże się również z wprowadzeniem nowego ekosystemu. To nie jest wada sama w sobie, ale jest to istotna część tej premiery i nie powinna ginąć pod warstwą technicznego języka.
Flagowym pedałem nowej generacji jest DURA-ACE PD-R9300. Shimano zastosowało karbonowo-kompozytowy korpus, szeroką platformę oraz stalową płytkę kontaktową. Producent podaje, że konstrukcja osi z szerokimi łożyskami pozwoliła zwiększyć jej sztywność o 11 procent względem PD-R8200, a opory łożysk zostały zmniejszone o 53 procent.

Obie wartości wymagają jednak właściwego kontekstu. Redukcja oporów mechanizmu pedału o 53 procent może być interesującym parametrem konstrukcyjnym, ale nie oznacza, że cały układ napędowy staje się o 53 procent bardziej efektywny. Podobnie wzrost sztywności osi nie przekłada się liniowo na ilość mocy trafiającej do tylnego koła. Pedał jest jednym z wielu elementów toru przenoszenia obciążenia, dlatego deklarowane wartości należy traktować przede wszystkim jako opis zmian konstrukcyjnych. Ich znaczenie praktyczne wymaga osobnej weryfikacji.
Nowy system obejmuje również buty S-PHYRE SH-RC910 i SH-RC810. Topowy SH-RC910 otrzymał między innymi karbonową podeszwę Hollow Core, karbonowy zapiętek z systemem Anti-Twist Stabilization, DYNALAST 2.0 oraz rozszerzony zakres regulacji położenia bloków. SH-RC810 wykorzystuje część tych rozwiązań w niżej pozycjonowanej konstrukcji, między innymi podwójne pokrętła BOA Li2, zewnętrzny stabilizator pięty i karbonową podeszwę z wewnętrznym kanałem.
Istotą tej premiery nie jest jednak liczba nowych elementów wyposażenia. Shimano próbuje zoptymalizować cały punkt styku kolarza z rowerem, zaczynając od pozycji stopy względem osi pedału, przez sposób jej prowadzenia i stabilizacji, aż po mechanizm wpinania. Obniżenie stack height, zmiana geometrii zaangażowania, nowe warianty bloków oraz konstrukcja podeszwy mają tworzyć jeden układ, którego parametrów nie powinno się analizować wyłącznie na poziomie pojedynczego komponentu.
Najważniejsze pytanie pozostaje przy tym nierozstrzygnięte, ponieważ żaden komunikat prasowy nie jest w stanie odpowiedzieć, jak duża część tych zmian ma znaczenie podczas rzeczywistej jazdy. Wysokość połączenia można zmierzyć, masę bloku można zważyć, a sztywność osi i opory mechanizmu można badać laboratoryjnie. Znacznie trudniej określić, czy po kilku godzinach jazdy stopa rzeczywiście zachowuje się stabilniej, czy ponowne wpięcie jest faktycznie łatwiejsze i czy różnica pozostaje zauważalna wtedy, gdy zawodnik pracuje już na wysokiej intensywności i jednocześnie jest zmęczony.

SPD-SLR jest więc przede wszystkim zmianą architektury systemu, a nie zwykłą modernizacją pedału SPD-SL. Shimano ma konkretne argumenty techniczne uzasadniające ten kierunek, ale część najważniejszych obietnic pozostaje na razie hipotezą do sprawdzenia w praktyce. Dopiero po połączeniu pedałów, odpowiednich bloków i butów oraz przejechaniu z nimi odpowiednio dużego dystansu będzie można ocenić, czy suma niewielkich zmian rzeczywiście daje kolarzowi odczuwalną różnicę.


komentarze