Jonas Deichmann nie zwalnia tempa!

Dopiero co zakończył rekordową jazdę przez dwa kontynenty, z Alaski do Argentyny – PanAmerica Solo, 23 112 kilometrów w 97 dni 21 godzin i 10 minut, w formule samowystarczalnej, wioząc wszystko ze sobą – a po wypoczynku zaliczył dwa trudne etapy cyklu BikingMan Race. Teraz przygotowuje się do kolejnego rekordu w jeździe długodystansowej: od przylądka do przylądka (Cape To Cape Challenge).

Jonas Deichmann, niemiecki ultrakolarz, mówca motywacyjny i podróżnik, zakończył w listopadzie zeszłego roku bicie jednego z trudniejszych rekordów w ultrakolarstwie samowystarczalnym: przejechanie z północy na południe przez obie Ameryki. Droga prowadziła szutrowymi 'autostradami' na północy Stanów Zjednoczonych, przez górskie i rolnicze regiony Kanady i USA, a potem pustynie południa kontynentu. Przesmyk Darién pokonał drogą morską (statkiem, nie rowerem ;) ), jako że nie prowadzą tam żadne szosy i kontynuował podróż przez górzyste rejony Ameryki Południowej, potem pustynne niziny aż po patagońskie wyżyny. Były to zmagania nie tylko z samym dystansem, ale i z warunkami pogodowymi: od mrozów, po upały, od bezwietrznej pogody po dominujący wiatr w twarz, od suszy po powodzie na południu. W formule samowystarczalnej samemu trzeba było martwić się o wymianę suportu czy łańcucha, co np. w Ameryce Południowej takie proste nie jest, oraz o noclegi i aprowizację. Zdarzył się też niewielki wypadek, na szczęście zakończony tylko powierzchownymi 'szlifami'. Deichmann zamknął się w zakładanych 100 dniach, ustanawiając nowy rekord na tej trasie, który pewnie długo pozostanie nietknięty.

Po krótkim, jak na tak imponującą trasę, wypoczynku, wziął udział w zawodach Biking Man https://bikingman.com/en/ (dość szumnie okrzykniętych 'mistrzostwami świata w ultramaratonach samowystarczalnych') w Omanie i na Korsyce. Przed tym drugim startem ogłosił próbę pobicia kolejnego rekordu – trasy przez Europę i Afrykę.

Cape To Cape Challenge, bo taką nazwę nosi projekt, zakłada przejechanie 18 tys. kilometrów w 75 dni. Startuje w sierpniu, a tym razem towarzyszyć mu będzie meksykański podróżnik Charly Meza. Trasa prowadzi z Nordkappu, przez Moskwę, Kair, Nairobi do Kapsztadu. Więcej informacji podane zostanie wkrótce, można będzie też śledzić podróżników na stronie projektu: https://www.jonasdeichmann.com/cape-to-cape/ a także na fb https://www.facebook.com/JonasDeichmannAdventures/


o autorze

Piotr Szafraniec

Nieuleczalnie chorujący od ponad 20 lat na pasję do roweru. Próbował uciec od swojej choroby łowiąc olbrzymie dorsze na kole podbiegunowym, jednak przegrał tą walkę i zaraża teraz swoim ADHD na szosowych zjazdach. Dzieli się...

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

WiadomościWszystkie

WydarzeniaWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • 34-300 Żywiec, Folwark 21/25
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl