Sonal TT. POC przekracza kolejną granicę.

POC Sonal TT przesuwa granice projektowania kasków czasowych. Jego geometria uwzględnia już nie tylko głowę zawodnika, ale również szerokość jego barków.

W przypadku kasku TT samo stwierdzenie, że konstrukcja jest aerodynamiczna, niewiele już znaczy. Głowa zawodnika jest jednym z pierwszych dużych elementów, na które trafia struga powietrza, ale jej opływ nie kończy się na potylicy. Za nią natychmiast pojawiają się kark, barki i plecy, a więc kolejne powierzchnie, które przejmują przepływ oderwany wcześniej od głowy. Z punktu widzenia aerodynamiki nie są to osobne elementy, lecz jeden wzajemnie oddziałujący układ. POC Sonal TT został zaprojektowany właśnie z takim założeniem. 

Najbardziej czytelnym dowodem jest podział skorupy na dwa warianty szerokości. Narrow przeznaczono dla zawodników o szerokości barków poniżej 37 cm, regular dla tych powyżej 37 cm. Zakres dopasowania głowy pozostaje identyczny i wynosi 51–59 cm. POC rozdziela więc dwa parametry, które w tradycyjnym kasku są zazwyczaj traktowane jako jeden problem: dopasowanie do głowy oraz geometria zewnętrznej powierzchni odpowiedzialnej za przepływ. To ważne rozróżnienie. 

Wewnętrzna konstrukcja może pasować na tę samą głowę, podczas gdy aerodynamicznie korzystniejsza może być zupełnie inna szerokość zewnętrznej skorupy. Kiedy powietrze opuszcza obszar głowy, geometria barków zaczyna decydować o tym, jak szybko przepływ może się rozszerzać, gdzie pojawi się separacja i jak duży będzie obszar zaburzonego przepływu za zawodnikiem. Nie oznacza to oczywiście, że szersza skorupa jest z definicji szybsza. Jej sens zależy od tego, czy geometria kasku rzeczywiście tworzy korzystniejsze przejście pomiędzy głową a resztą sylwetki. Właśnie dlatego Sonal wygląda tak nietypowo. Jego wydłużona tylna część nie jest próbą maksymalnego „wydłużenia kasku”, lecz próbą kontrolowania tego, co dzieje się za głową. 

W klasycznym podejściu można koncentrować się na zmniejszeniu oporu samej bryły. W konstrukcji tego typu równie istotne jest ograniczenie gwałtownego oderwania przepływu i kontrolowanie obszaru wake za zawodnikiem. Kask nie musi więc być aerodynamicznie dobry dlatego, że jest mały czy idealnie gładki. Może być większy, jeżeli ta dodatkowa objętość pozwala lepiej zarządzać przepływem w całym układzie. To prowadzi do jednego z najważniejszych problemów kasków czasowych: optymalizacja nie odbywa się względem jednej prędkości i jednego kierunku napływu powietrza. W realnej jeździe występuje kąt yaw, czyli boczne odchylenie strugi względem osi zawodnika. Wraz ze zmianą tego kąta zmienia się miejsce stagnacji, charakter przepływu po bokach kasku oraz sposób, w jaki struga trafia na barki. Konstrukcja może więc mieć inny bilans aerodynamiczny przy przepływie niemal osiowym i przy bocznym. Dlatego kształt projektowany wyłącznie na podstawie widoku z boku nie mówi jeszcze, jak kask zachowa się na drodze. 

Sonal jest interesujący właśnie dlatego, że POC próbuje uwzględnić jeden z parametrów zmieniających ten układ już na poziomie produktu. Szerokość barków nie wpływa tylko na wygląd zawodnika. Zmienia szerokość obszaru, w który przepływ wprowadzony przez kask trafia po przejściu nad głową. Przy węższych barkach ta sama skorupa może tworzyć inne przejście geometryczne niż przy sylwetce szerszej. Dwa warianty Sonala są próbą ograniczenia tego problemu bez tworzenia osobnych rozmiarów dla każdej konfiguracji zawodnika. 

Wizjer stanowi integralną część tej geometrii. Jego górna krawędź została ściśle zintegrowana ze skorupą, a magnetyczne mocowanie schowano w jej obrysie, dzięki czemu przednia część Sonala zachowuje ciągłość powierzchni. Ma to znaczenie w strefie stagnacji przed czołem i na początku opływu, gdzie nawet niewielkie uskoki lub szczeliny mogą zmieniać lokalną strukturę przepływu. POC zastosowało dwie soczewki Clarity – przezroczystą i przyciemnianą – ale z punktu widzenia konstrukcji ważniejsza jest ich geometria oraz ścisłe dopasowanie do skorupy. Wizjer nie został dodany do gotowego kasku; jest jednym z elementów definiujących jego przedni profil.

POC deklaruje średnią oszczędność 15-20 W przy 60 km/h względem innych kasków TT własnej marki. Tę wartość należy czytać jako wynik konkretnego programu testowego, a nie uniwersalny parametr produktu. W aerodynamice kasku nie istnieje jedna liczba niezależna od zawodnika. Pozycja głowy, stopień schowania jej pomiędzy ramionami, szerokość barków, wysokość tułowia oraz kąt napływu powietrza zmieniają warunki, w których pracuje skorupa. Sama wartość deklarowana przez POC jest jednak mniej interesująca niż sposób, w jaki marka próbuje ją osiągnąć. Sonal wpisuje się w ewolucję rozpoczętą przez Tempor, który już w 2012 roku był próbą potraktowania kasku jako elementu całego profilu zawodnika. Późniejszy Procen rozwijał tę filozofię w kierunku bardziej współczesnej konstrukcji, natomiast Sonal dodaje do niej parametr, który wcześniej rzadko był obecny w seryjnych kaskach w tak bezpośredniej formie: szerokość barków. W praktyce oznacza to odejście od bardzo uproszczonego modelu „głowa plus kask”. Dla projektanta interesujący był cały fragment sylwetki znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie kasku. Jeżeli celem jest ograniczenie oporu całego zawodnika, poprawa jednego elementu nie może być oceniana w izolacji od tego, co dzieje się za nim. Sonal jest próbą rozwiązania właśnie tego problemu poprzez zmianę geometrii produktu, a nie wyłącznie przez dalsze wygładzanie jego powierzchni. 

Cena Sonala na polskim rynku wynosi 2600 zł. Ograniczona sprzedaż internetowa ma rozpocząć się w październiku, natomiast pełna dostępność w sklepach i kanałach e-commerce została zapowiedziana na wiosnę przyszłego sezonu. Masa wynosi 440 g dla wersji narrow i 490 g dla regular, przy czym wartości obejmują wizjer dostępny w dwóch wersjach, przezroczysta i przyciemniająca.


o autorze

Piotr Szafraniec

Kolarz, kucharz, akrobata. Dwukrotny Mistrz Polski Dziennikarzy w kolarstwie szosowym.

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl