​Crankworx odpowiada na koniec Pucharu Świata. Nowa globalna seria Enduro ruszy w 2027 roku

Nie minęła nawet doba od informacji o zakończeniu Pucharu Świata Enduro, a pojawił się pierwszy konkretny pomysł na to, co może go zastąpić. Crankworx zapowiedział uruchomienie w 2027 roku własnej, globalnej serii Enduro. Organizatorzy chcą stworzyć międzynarodowy kalendarz, ale jednocześnie wrócić do formuły znacznie bliższej temu, czym Enduro było przed wejściem pod skrzydła UCI.

Jeszcze wczoraj pisaliśmy o decyzji UCI i Warner Bros. Discovery Sports, które po sezonie 2026 kończą Puchar Świata Enduro. Sama dyscyplina oczywiście nie znika, podobnie jak mistrzostwa świata, ale po czterech sezonach kończy się próba włączenia Enduro do obecnego modelu UCI Mountain Bike World Series. Na odpowiedź środowiska nie trzeba było długo czekać.

Crankworx oficjalnie zapowiedział uruchomienie w 2027 roku nowej globalnej serii wyścigów Enduro. Na razie nie znamy jej pełnego kalendarza ani liczby rund, dlatego zdecydowanie za wcześnie mówić o bezpośrednim następcy Pucharu Świata. Kierunek został jednak określony bardzo wyraźnie. Organizatorzy chcą stworzyć stały, międzynarodowy kalendarz zawodów przeznaczony zarówno dla zawodników z czołówki, jak i znacznie szerszej grupy uczestników.

Powrót do korzeni Enduro

Najciekawsze w zapowiedzi Crankworx nie jest nawet samo powstanie kolejnej serii. Znacznie więcej mówi sposób, w jaki jej organizatorzy opisują swoją wizję. Nowe zawody mają przywrócić Enduro to, co przez lata stanowiło o jego charakterze: przygodę, dostępność, możliwość startu dla szerokiej grupy zawodników i odkrywanie najlepszych tras na świecie.

Trudno nie odczytywać tego jako próby powrotu do filozofii, na której zbudowano popularność Enduro World Series. EWS nie było wyłącznie kolejną serią zawodów dla profesjonalistów. Na tych samych trasach spotykali się najlepsi zawodnicy świata i amatorzy, a same lokalizacje oraz charakter tras były równie ważne jak walka o sekundy. Dopiero później Enduro zostało włączone do stworzonego przez UCI i Warner Bros. Discovery systemu Mountain Bike World Series.

Crankworx ma przy tym coś, czego nie trzeba budować od początku. Organizuje duże międzynarodowe imprezy MTB od ponad dwóch dekad i posiada doświadczenie zarówno w zawodach dla światowej czołówki, jak i imprezach otwartych dla znacznie szerszej grupy uczestników. Enduro również od dawna znajduje się w programie jego wydarzeń.

Foto: Fraser Britton

Whistler już jest. Reszta kalendarza dopiero powstaje

Pierwszy punkt nowej serii został już potwierdzony. W kalendarzu na 2027 rok znajdzie się Canadian Open Enduro rozgrywane podczas Crankworx Whistler. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych wyścigów Enduro poza obecnym Pucharem Świata i impreza, która regularnie przyciąga bardzo mocną obsadę.

Tegoroczna edycja pokazała to bardzo dobrze. Wśród mężczyzn zwyciężył Elliot Jamieson przed Jesse Melamedem i aktualnym liderem Pucharu Świata Liefem Rodgersem. W rywalizacji kobiet po raz trzeci z rzędu triumfowała Elly Hoskin. Wyścig składał się z pięciu odcinków specjalnych i prowadził po trasach Whistler, czyli miejsca od lat będącego jednym z najważniejszych punktów na światowej mapie MTB.

Na kolejne lokalizacje trzeba jeszcze poczekać. Crankworx nie podał ani liczby rund, ani krajów, które znajdą się w pierwszym sezonie. Organizatorzy poinformowali jednocześnie, że prowadzą rozmowy i zapraszają zainteresowane miejscówki oraz promotorów do współpracy. To oznacza, że kalendarz na 2027 rok dopiero jest budowany.

Crankworx nie przejmuje Pucharu Świata

W tym miejscu warto wyraźnie rozdzielić dwie rzeczy. Crankworx nie przejmuje od UCI organizacji Pucharu Świata i na obecnym etapie nie ma podstaw, aby nową serię nazywać Pucharem Świata pod inną nazwą. Będzie to niezależny cykl organizowany poza strukturą UCI.

UCI pozostaje natomiast przy mistrzostwach świata Enduro i E-Enduro. Po zakończeniu Pucharu Świata mają one stać się najważniejszymi zawodami Enduro organizowanymi pod egidą federacji. W 2027 roku dyscyplina znajdzie się w programie UCI Cycling World Championships w Haute-Savoie we Francji.

W praktyce może więc powstać model bardzo podobny do tego, który Enduro znało przed utworzeniem obecnego UCI Mountain Bike World Series: duża międzynarodowa seria funkcjonująca niezależnie od federacji oraz osobne mistrzostwa świata UCI.

Reakcja przyszła wyjątkowo szybko

Moment ogłoszenia planów Crankworx trudno uznać za przypadkowy. Informacja pojawiła się praktycznie natychmiast po potwierdzeniu zakończenia Pucharu Świata. To pokazuje, że problemem Enduro nie musi być brak zainteresowania samą dyscypliną. Znacznie większym wyzwaniem okazało się znalezienie dla niej odpowiedniego modelu na najwyższym poziomie.

Do projektu pozytywnie odniósł się już Greg Callaghan, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w historii Enduro World Series. Irlandczyk zwrócił uwagę przede wszystkim na doświadczenie ludzi stojących za Crankworx i przyznał, że z dużym zainteresowaniem czeka na kolejny rozdział międzynarodowego Enduro.

Na razie nadal więcej jest pytań niż odpowiedzi. Nie wiadomo, ile rund będzie liczyć seria, jakie lokalizacje dołączą do Whistler, jak będzie wyglądała klasyfikacja generalna, pula nagród czy zasady kwalifikacji. Nie wiadomo również, ilu zawodników i producentów związanych obecnie z Pucharem Świata zdecyduje się zaangażować w nowy projekt.

Jedno natomiast wiadomo już teraz. Po informacji o końcu Pucharu Świata Enduro nie trzeba było długo zastanawiać się, czy ktoś spróbuje wypełnić pozostawioną przez niego przestrzeń. Crankworx zrobił pierwszy ruch niemal natychmiast. I jeśli rzeczywiście uda się połączyć globalny kalendarz, profesjonalne ściganie i otwartą formułę znaną z najlepszych lat EWS, koniec obecnego Pucharu Świata może wcale nie oznaczać końca międzynarodowego Enduro.


o autorze

Paweł Waloszczyk

Twórca portalu, absolwent Politechniki Śląskiej który zamiast pisać o tym co zrobić by sprzęt rowerowy był lepszy, co robił przez ostatnie lata, postanowił sam się za to zabrać. Pasjonat nowych technologii i materiałów. 

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

WiadomościWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl