Ekoï Perf XC R4.
Buty kolarskie należą do tych elementów wyposażenia, których nie kupuje się na jeden sezon. Mają wytrzymać tysiące kilometrów, setki godzin spędzonych na rowerze i równie dobrze radzić sobie podczas intensywnego treningu, co wielogodzinnej wyprawy. W teorii brzmi to prosto. W praktyce znalezienie modelu, który łączy sportową skuteczność z codziennym komfortem, wcale nie jest łatwe.
Gravel i cross country dodatkowo podnoszą poprzeczkę. Tutaj but nie pracuje wyłącznie podczas pedałowania. Czasami trzeba przeprowadzić rower przez kamienisty odcinek, wejść na stromą ścieżkę albo przez kilka godzin zmagać się z upałem, deszczem i zmieniającą się nawierzchnią. Dopiero wtedy okazuje się, czy producent stworzył produkt przemyślany jako całość, czy jedynie dobrze wyglądającą specyfikację.
Z takim nastawieniem podszedłem do testu Ekoï Perf XC R4. Interesowało mnie przede wszystkim to, jak buty sprawdzą się w normalnym użytkowaniu. Nie podczas jednego treningu ani pierwszych kilometrów po wyjęciu z pudełka, ale wtedy, gdy zniknie efekt nowości i pozostaną wyłącznie codzienne doświadczenia.
Test objął blisko tysiąc kilometrów jazdy w bardzo zróżnicowanych warunkach. Były szybkie treningi szosowe, gravelowe trasy, kamieniste podjazdy, luźny tłuczeń, upalne dni z temperaturą sięgającą niemal czterdziestu stopni, a także jazda w deszczu. Sporadycznie pojawiało się również prowadzenie roweru w trudnym terenie. To właśnie w takich sytuacjach najłatwiej zweryfikować rzeczy, których nie pokazuje katalog producenta.
Ekoï Perf XC R4 od początku nie próbują zwracać na siebie uwagi efektownymi rozwiązaniami. To buty, które mają przede wszystkim działać. Właśnie dlatego podczas testu największą uwagę poświęciłem nie marketingowym deklaracjom, lecz detalom, które po kilku tygodniach użytkowania decydują o tym, czy po zakończonej jeździe pamięta się samą trasę, czy przede wszystkim własne stopy.

Komfort zaczyna się od dopasowania
Pierwsze wrażenie po założeniu Ekoï Perf R4 XC jest zaskakująco spokojne. But nie próbuje od razu mocno ścisnąć stopy, nie sprawia też wrażenia przesadnie wyścigowego. Cholewka wykonana z miękkiego, elastycznego materiału bardzo dobrze dopasowuje się do kształtu stopy, dzięki czemu już od pierwszych kilometrów trudno znaleźć miejsca powodujące ucisk lub dyskomfort.
Model najlepiej odpowiada stopom o normalnej lub nieco węższej budowie. Sam mam stosunkowo wąską stopę i mimo niewielkiego luzu po bokach nie było potrzeby maksymalnego dociągania systemu BOA. Po właściwej regulacji but bardzo pewnie obejmuje stopę, skutecznie ograniczając jej przemieszczanie zarówno podczas spokojnej jazdy, jak i przy znacznie większych obciążeniach.
Na szczególną uwagę zasługuje podwójny system BOA. Dwa niezależne pokrętła pozwalają bardzo precyzyjnie regulować napięcie w różnych częściach cholewki, a perforowane gumowe pierścienie wokół nich zapewniają pewny chwyt nawet mokrymi dłońmi. To niewielki detal, ale w praktyce okazuje się wyjątkowo wygodny, zwłaszcza gdy zachodzi potrzeba szybkiej korekty podczas jazdy.
Co ciekawe, przez pierwsze kilkanaście minut treningu niemal zawsze wykonywałem jeszcze jedno lub dwa delikatne kliknięcia pokrętłami. Nie wynikało to z wadliwego działania systemu, lecz z charakteru samej cholewki, która po krótkim czasie naturalnie układała się wokół stopy. Po tej niewielkiej korekcie but zapewniał dokładnie takie trzymanie, jakiego oczekuję od sportowego obuwia.
Duże wrażenie zrobiło na mnie również wyprofilowanie zapiętka. Przez cały okres testów ani razu nie zdarzyło się, aby pięta unosiła się podczas sprintów, stromych podjazdów czy dynamicznej jazdy w terenie. Stopa pozostawała stabilna niezależnie od intensywności wysiłku, co od razu przekładało się na większą pewność podczas mocnego nacisku na pedały.
Już po dwóch treningach zrezygnowałem natomiast z fabrycznych wkładek. Zastąpiłem je profilowanymi wkładkami Suplest, z których korzystam również w innych butach. Nie była to konsekwencja problemów z samym Ekoï, lecz świadomy wybór wynikający z moich indywidualnych preferencji. Wkładki lepiej podpierają stopę i dodatkowo poprawiają komfort podczas długich treningów, dlatego dalsza część testu dotyczy właśnie tak skonfigurowanego zestawu.

Sportowy charakter
Ekoï Perf R4 XC od początku sprawiają wrażenie butów stworzonych do intensywnej jazdy. Producent nie podaje liczbowego indeksu sztywności podeszwy, ale już po pierwszych mocniejszych treningach widać, że nie jest to konstrukcja, która ma ograniczać możliwości podczas sportowej jazdy. Kompozytowa podeszwa skutecznie przenosi siłę na pedały, pozostawiając jednocześnie odrobinę więcej komfortu niż najbardziej bezkompromisowe modele z karbonową podeszwą.
Najlepiej było to odczuwalne podczas sprintów, gwałtownych przyspieszeń i siłowych podjazdów. Nawet przy bardzo mocnym kołysaniu roweru stopa pozostawała stabilna, a but nie sprawiał wrażenia, że gubi sztywność lub pozwala stopie przemieszczać się wewnątrz cholewki. Dzięki temu nie pojawiało się odczucie opóźnienia ani strat w przekazywaniu mocy na pedały, co podczas dynamicznej jazdy ma znacznie większe znaczenie niż sama wartość indeksu sztywności.

Duży udział ma w tym również bardzo dobrze zaprojektowana podeszwa. Wokół bloków SPD pozostawiono odpowiednio dużo miejsca, dzięki czemu wpinanie i wypinanie z pedałów odbywa się szybko i intuicyjnie. Nie ma potrzeby szukania pedału wzrokiem ani wykonywania kilku prób, aby poprawnie trafić blokiem w mechanizm. To detal, który szczególnie docenia się podczas jazdy w terenie, gdzie liczy się szybka reakcja.
Podeszwa zdradza jednak, że R4 XC nie są klasycznymi butami MTB przeznaczonymi do długiego marszu. Gumowe klocki są stosunkowo niewielkie, co dobrze wpisuje się w gravelowy i wyścigowy charakter modelu. Mimo to sporadyczne prowadzenie roweru po kamieniach, luźnym tłuczniu czy stromych odcinkach nie ujawniło żadnych ograniczeń. Przyczepność pozostawała pewna, a but ani razu nie dawał odczuć, że wymaga bardziej agresywnego bieżnika podeszwy.

W codziennym użytkowaniu liczą się detale
Dopiero po kilkunastu treningach zaczynają wychodzić na jaw cechy, o których producent zwykle nie wspomina. Jedną z nich jest łatwość utrzymania butów w czystości. Cholewka ma prostą konstrukcję, bez nadmiaru przeszyć, siateczek i trudno dostępnych zakamarków, dlatego błoto i kurz usuwa się z niej szybko. Równie praktycznie rozwiązano wnętrze. Po wyjęciu wkładki dostęp do środka jest bardzo dobry, co znacznie ułatwia umycie i wysuszenie butów po mokrej jeździe.
Na uwagę zasługuje również sposób zabezpieczenia cholewki. Dodatkowy materiał ochronny obejmuje przód buta, jego boki oraz zapiętek, czyli miejsca najbardziej narażone na kontakt z kamieniami, korbą czy innymi elementami roweru. Nie jest to rozwiązanie, które zwraca uwagę w katalogu, ale z czasem zaczyna się je doceniać.
Podczas testu buty wielokrotnie pracowały na kamienistych drogach, luźnym tłuczniu i w terenie, gdzie sporadycznie konieczne było również prowadzenie roweru. Mimo tego na cholewce i podeszwie nie pojawiły się uszkodzenia, które mogłyby budzić zastrzeżenia do jakości wykonania.
Deszcz również nie okazał się większym problemem. Ekoï Perf R4 XC nie są butami wodoodpornymi i podczas dłuższej jazdy woda dostaje się do wnętrza głównie od góry, przez otwór wokół kostki. Sama cholewka nie sprawiała jednak wrażenia, aby łatwo przepuszczała wodę, a nawet po przemoczeniu stopa nie pływała wewnątrz buta. Komfort jazdy pozostawał na dobrym poziomie również wtedy, gdy pogoda przestawała sprzyjać.

Czy warto zainteresować się Ekoï R4 XC?
Rynek butów do gravela i XC jest dziś bardzo szeroki. Jedni producenci stawiają na maksymalną sztywność i wyścigowy charakter, inni próbują przekonać klientów komfortem lub efektownym wyglądem. Ekoï obrało nieco inną drogę. R4 XC nie próbują na każdym kroku udowadniać, że są najbardziej zaawansowaną konstrukcją na rynku. Zamiast tego oferują zestaw rozwiązań, które po prostu dobrze ze sobą współpracują.
Największym atutem tych butów okazała się równowaga pomiędzy sportowym charakterem a codziennym użytkowaniem. Kompozytowa podeszwa zapewnia odpowiednią sztywność do intensywnych treningów i startów, jednocześnie nie odbierając komfortu podczas wielogodzinnej jazdy. Dobrze zaprojektowana cholewka skutecznie stabilizuje stopę, nie powodując punktowych ucisków, a system BOA pozwala bardzo precyzyjnie dopasować but nawet w trakcie jazdy.
Po zakończeniu testu trudno wskazać element, który wyraźnie odstawałby od reszty lub sprawiał problemy. R4 XC nie zaskakują jednym spektakularnym rozwiązaniem. Ich siłą jest spójność całej konstrukcji. Poszczególne elementy uzupełniają się na tyle dobrze, że podczas jazdy but przestaje zwracać na siebie uwagę, a właśnie to w tej klasie sprzętu jest jedną z największych zalet.
Jeżeli szukasz butów do gravela lub XC, które równie dobrze odnajdą się podczas szybkiego treningu, maratonu czy wielogodzinnej wyprawy, Ekoï Perf XC R4 zdecydowanie zasługują na miejsce na liście modeli wartych rozważenia. W czasie testu udowodniły, że dobrze zaprojektowane obuwie nie musi imponować katalogowymi parametrami. Wystarczy, że przez kolejne kilometry konsekwentnie wykonuje swoją pracę.

Specyfikacja techniczna Ekoï Perf XC R4
Przeznaczenie: gravel, XC (cross-country)
System zapięcia: dwa pokrętła BOA® L6 z systemem PerformFit™ Wrap
Cholewka: mikrofibra (90% PU, 10% TPU), perforowana dla poprawy wentylacji
Podeszwa: kompozytowa, wzmocniony poliamid
Indeks sztywności: producent nie podaje wartości
Kompatybilność: bloki MTB/SPD (standard 2-śrubowy)
Bieżnik: gumowe klocki Extra Soft poprawiające przyczepność podczas chodzenia
Zapiętek: wzmocniony, z wewnętrznymi elementami stabilizującymi piętę
Masa: około 330 g (rozmiar 42)
Dostępne rozmiary: 38–48
Strona producenta: https://www.ekoi.com/pl/chaussures-vtt-xc-gravel/15290-buty-mtb-ekoi-perf-xc-r4-czarne.html

komentarze