EKOI AEROLIGHT CARBON. Francuzi odkryli techniczne szczegóły projektu

Po publikacji pierwszego materiału o nowych kołach Ekoï wróciliśmy do tematu od strony czysto technicznej. W rozmowie z Velonews.pl Jeremy Queffelec odpowiedzialny za business development projektu po stronie marki ujawnił szereg dodatkowych informacji dotyczących konstrukcji piast, obręczy, karbonowych szprych oraz samego procesu produkcyjnego. I właśnie te szczegóły pokazują, że nowa platforma Ekoï ma być czymś więcej niż kolejnym zestawem karbonowych kół z gotowego katalogu OEM.
Najwięcej pracy włożono w rozwój piast KONIK D2W. Jeremy Queffelec potwierdził nam, że projekt powstał specjalnie dla Ekoï we współpracy z Alpin Component — francuskim biurem inżynieryjnym specjalizującym się w wysokowydajnych komponentach rowerowych. Sama architektura mechanizmu ratchet bazuje na sprawdzonej platformie wywodzącej się z rynku MTB, jednak została bardzo mocno przeprojektowana pod wymagania nowoczesnych kół szosowych. Produkcja piast odbywa się we Francji, blisko granicy szwajcarskiej.

System 40T pozostaje obecnie rozwiązaniem ekskluzywnym dla Ekoï w zastosowaniach szosowych i gravelowych. Co ciekawe, marka nie zamierza zamykać tej technologii jako w pełni proprietarnego rozwiązania. Jak usłyszeliśmy podczas rozmowy, Ekoï uważa tę architekturę za jedną z najbardziej niezawodnych konstrukcji wolnobiegu dostępnych obecnie na rynku i chce raczej rozwijać ją szerzej niż sztucznie ograniczać jej dostępność.

Producent bardzo mocno podkreśla również temat serwisowalności. Cały mechanizm pozostaje w pełni rozbieralny, a wszystkie części zamienne mają być dostępne poprzez wsparcie posprzedażowe. Ekoï deklaruje również minimum pięcioletnią dostępność części dla całej platformy. W świecie coraz bardziej zamkniętych technologicznie komponentów to bardzo istotna deklaracja.

Ciekawie wygląda również temat samych łożysk. Jeremy Queffelec potwierdził, że piasty nie wykorzystują standardowych jednostek dostępnych katalogowo. Zastosowano specjalnie dobrane nierdzewne łożyska maszynowe o dedykowanych wymiarach współpracujące z autorską mieszanką wysokowydajnego smaru. Bardzo mocno rozbudowano również sam system uszczelnień. Piasty wykorzystują labiryntową konstrukcję uszczelniającą zintegrowaną z metalowym nośnikiem opracowaną specjalnie pod tę architekturę wolnobiegu. Według danych wewnętrznych skuteczność ochrony przed wodą i zabrudzeniami ma być od dwóch do trzech razy wyższa niż w porównywalnych rozwiązaniach konkurencji stosowanych w trudnych warunkach.

Same piasty również wyglądają bardzo konkurencyjnie wagowo. Przednia waży 99 g, tylna 225 g.

Obręcze produkowane są wyłącznie dla Ekoï przy użyciu własnych dedykowanych form. Marka potwierdza, że nie korzysta z istniejących platform OEM. Produkcja odbywa się w Chinach, jednak Jeremy Queffelec zaznaczył podczas rozmowy, że wybrana fabryka należy według Ekoï do światowej czołówki producentów kompozytowych kół rowerowych. To samo miejsce odpowiada również za produkcję karbonowych szprych VONOA i współpracuje z wieloma globalnymi markami premium.

Producent deklaruje również bardzo rozbudowane procedury kontroli jakości przekraczające wymagania norm EN14781 oraz ISO 4210 dotyczących bezpieczeństwa rowerów wyścigowych. Obręcze przechodziły testy odporności na uderzenia, zmęczenie materiału oraz stabilność przy wysokich prędkościach zgodnie z najbardziej wymagającymi standardami branżowymi.

Koła projektowano przy użyciu zaawansowanych symulacji CFD oraz późniejszych testów w tunelu aerodynamicznym. Pełne raporty aerodynamiczne nadal nie zostały jednak publicznie opublikowane. Jeremy Queffelec potwierdził nam jedynie, że benchmarkiem dla całej platformy pozostają najlepsze konstrukcje dostępne obecnie na rynku. Ekoï otwarcie porównuje swoje koła do modeli premium marek Vision, ENVE oraz Roval.

Bardzo istotnym elementem projektu pozostają karbonowe szprychy VONOA. To dziś jeden z najmocniejszych technologicznie graczy w tym segmencie rynku i firma posiadająca większość patentów związanych z technologią karbonowych szprych. Te same rozwiązania wykorzystują między innymi CADEX, Roval czy DT Swiss.

System wykorzystuje dedykowane narzędzie serwisowe VONOA. Ekoï deklaruje jednak, że w ramach wsparcia posprzedażowego będzie bezpłatnie dostarczać klientom zarówno zapasowe szprychy, jak i specjalistyczne narzędzie po okazaniu dowodu zakupu kół.

Według danych przekazanych Velonews.pl zestaw 50 mm waży 1295 g, wersja 62 mm 1390 g, natomiast wariant 85 mm 1690 g. Jeremy Queffelec podkreślił przy tym, że producent celowo podaje konserwatywne wartości i produkcyjne egzemplarze mogą być jeszcze nieco lżejsze.

Koła były już testowane przez kilka miesięcy między innymi przez triathlonistów oraz ambasadorów marki, w tym byłych zawodowych zawodników. Według Ekoï podczas testów przejechano ponad 20 tysięcy kilometrów bez odnotowania awarii strukturalnych lub mechanicznych niezwiązanych z uszkodzeniami powypadkowymi.

Rozmowa ujawnia też interesujący kierunek marki,  Ekoï nie próbuje dziś budować pozycji producenta oferującego po prostu tańsze karbonowe koła. Francuzi bardzo świadomie próbują wejść bezpośrednio do segmentu premium i budować wokół projektu własne zaplecze technologiczne zamiast bazować wyłącznie na gotowych rozwiązaniach OEM. Projekt wygląda dużo poważniej niż kolejna marka próbująca przykleić nowe logo do katalogowej obręczy.


o autorze

Piotr Szafraniec

Kolarz, kucharz, akrobata. Dwukrotny Mistrz Polski Dziennikarzy w kolarstwie szosowym.

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl