​Nowy patent na regulację ciśnienia w oponach podczas jazdy. Tańsza alternatywa dla systemów Gravaa?

Technologia umożliwiająca zmianę ciśnienia w oponach w trakcie jazdy od kilku lat budzi duże zainteresowanie w świecie kolarstwa. Systemy takie jak Gravaa KAPS czy Scope Atmoz pokazały, że dynamiczna regulacja ciśnienia może dawać realną przewagę, szczególnie na trasach gravelowych i w wyścigach szosowych z odcinkami brukowanymi. Problemem pozostaje jednak wysoka cena i skomplikowana konstrukcja. 

Nowy patent szwajcarskiego wynalazcy Bernhard Buergler może być próbą rozwiązania tego problemu. Zgłoszenie patentowe WO2025/261588 opisuje system zarządzania ciśnieniem w oponach, który ma być znacznie prostszy i nawet kilkukrotnie tańszy od obecnych rozwiązań. 

Regulacja ciśnienia bez zatrzymywania się 

Idea systemu jest podobna do koncepcji znanych już z rynku. W piaście koła znajduje się mechanizm kontrolujący przepływ gazu do opony i z opony. Dzięki temu kolarz może: 

  • zwiększyć ciśnienie na asfaltowych odcinkach, 
  • obniżyć je na szutrze lub bruku, 
  • dostosować ustawienia do zmieniających się warunków trasy. 

Układ składa się z kilku podstawowych elementów: źródła gazu, zaworu zwiększającego ciśnienie, zaworu upustowego oraz modułu sterującego umieszczonego w piaście. Całość obsługuje elektronika komunikująca się bezprzewodowo z kontrolerem na kierownicy. 

CO₂ zamiast sprężarki 

Największą różnicą względem systemów takich jak Gravaa KAPS jest sposób generowania ciśnienia. Zamiast miniaturowej sprężarki napędzanej energią z piasty, patent zakłada wykorzystanie niewielkiego zbiornika z ciekłym CO₂ umieszczonego w piaście. 

Gaz byłby kierowany do opony przez zestaw mikro-dysz, co pozwalałoby szybko podnieść ciśnienie w trakcie jazdy. Rozwiązanie ma być tańsze i prostsze konstrukcyjnie, choć liczba regulacji będzie ograniczona ilością gazu w zbiorniku. 

Patent przewiduje również alternatywną wersję z małą sprężarką elektryczną i akumulatorem. 

Nawet o 70–80% taniej 

Według wynalazcy największą zaletą systemu jest jego potencjalny koszt produkcji. Dzięki zastosowaniu standardowych komponentów przemysłowych oraz kolektora powietrza wytwarzanego w technologii druku 3D cena mogłaby wynosić zaledwie 20-30% kosztu obecnych systemów regulacji ciśnienia. 

Jeśli te założenia okażą się realne, technologia mogłaby stać się znacznie bardziej dostępna, nie tylko dla zawodowych kolarzy, ale także dla amatorów. 

Na razie tylko dokumentacja patentowa 

Na obecnym etapie projekt istnieje jedynie w formie patentu. Nie wiadomo jeszcze m.in.: 

  • ile będzie ważył cały system, 
  • jak szybko będzie zmieniał ciśnienie w oponie, 
  • ile regulacji umożliwi pojedynczy zbiornik CO₂. 

Bernhard Buergler nie planuje samodzielnej produkcji urządzenia i obecnie poszukuje partnera w branży rowerowej, który pomógłby wprowadzić technologię na rynek. 

Jeśli jednak pomysł okaże się skuteczny, może to być krok w stronę upowszechnienia systemów regulacji ciśnienia w oponach, technologii, która w przyszłości może stać się równie powszechna jak elektroniczna zmiana biegów czy bezdętkowe opony.


o autorze

Paweł Waloszczyk

Twórca portalu, absolwent Politechniki Śląskiej który zamiast pisać o tym co zrobić by sprzęt rowerowy był lepszy, co robił przez ostatnie lata, postanowił sam się za to zabrać. Pasjonat nowych technologii i materiałów. 

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl