Ucieczka dnia dojechała do mety. Lutsenko wygrywa samotnie.
Niesamowicie szybka końcówka na finiszu 4 etapu.
Ostatnie 50 km pełne wrażeń dla kibiców.
Ranty, zabójcza prędkość i solowo Belg na mecie.
Dwa dni, dwa zupełnie różne rodzaje ścigania i ten sam Obiszów. W sobotę kolarze rywalizowali na asfaltowych rundach Szosowego Klasyku, dzień...