Kolarski Weekend w Obiszowie. Mrówka wygrał na szosie, Kozak najlepszy w Bike Maratonie

Dwa dni, dwa zupełnie różne rodzaje ścigania i ten sam Obiszów. W sobotę kolarze rywalizowali na asfaltowych rundach Szosowego Klasyku, dzień później rowery szosowe ustąpiły miejsca MTB. Kolarski Weekend w Gminie Grębocice po raz kolejny połączył dwie imprezy, które choć rozgrywane praktycznie w tym samym miejscu, wymagają od zawodników zupełnie innych umiejętności.

Sobotni Szosowy Klasyk był przedostatnią rundą tegorocznego cyklu VeloBank Via Dolny Śląsk. Zawodnicy ścigali się na rundach poprowadzonych drogami Gminy Grębocice, a najdłuższy dystans PRO liczył 105 kilometrów. Dzień później przyszła kolej na Bike Maraton i charakterystyczną dla Obiszowa trasę MTB. Nie ma tutaj wielkich gór ani długich podjazdów znanych z karkonoskich edycji cyklu, ale ciągłe zmiany tempa i interwałowy charakter trasy sprawiają, że określenie jej jako łatwej byłoby sporym uproszczeniem.

Mrówka najszybszy na 105 kilometrach

Najmocniejsza rywalizacja Szosowego Klasyku odbywała się w grupie PRO. Na dystansie 105 km najszybszy okazał się Adrian Mrówka z Walbet Team, startujący w kategorii M20.

Grupa SPORT, obejmująca kategorie M45, M50 i M55, miała do pokonania 84 km. Najlepszy czas uzyskał Jarosław Michalec z kategorii M50. Na dystansie ADVENTURE, liczącym 63 km, najszybszy był Rafał Półtorak z GVT PCG Team.

Na tej samej długości trasy rywalizowano również w HOBBY i AMATOR. W HOBBY Michał Bilski z Chrobrego Głogów oraz Filip Probierz osiągnęli identyczny czas, wygrywając odpowiednio kategorie M20 i M30. W AMATORZE Michał Kałuża i Konrad Tabak z GVT PCG również przyjechali na metę z tym samym wynikiem – 1:40:39 – zwyciężając w M30 i M40.

W rywalizacji kobiet najlepsze czasy uzyskały Izabella Stawicka z Velo 7 Racing Team oraz Karolina Ruta-Korytowska z FTI Strefa Kolarza, zwyciężczynie kategorii K20 i K40. Wśród mastersów, gdzie ścigają się zawodnicy od M60 aż do M80, najszybszy był Janusz Kuhnel z Rawex Energy Saving.

Dzień później asfalt zamieniono na teren

W niedzielę Obiszów należał już do uczestników Bike Maratonu. Tutejsza edycja od lat wyróżnia się na tle bardziej górskich rund cyklu. Zamiast długich karkonoskich podjazdów zawodnicy dostają szybką, interwałową trasę, na której trudno znaleźć miejsce na dłuższy odpoczynek.

Na najkrótszym dystansie FUN zwyciężył Karol Kawalec z Arkadia MTB Racing Team. Za nim finiszowali Aleksander Muszyński z Kuźni Młodego Kolarza i Rafał Wołczyński z Max Team. Wśród kobiet najlepsza była Dominika Maciejewska z Chrobrego Głogów, przed Kają Szlendak ze Śnieżki Karpacz i Julią Stolarczyk z Kondycja.net Team.

CLASSIC padł łupem Łukasza Zielonego z Kołownika Włoszakowice. Drugie miejsce zajął jego klubowy kolega Michał Wilczewski, a trzecie Tymon Bęben z Supersportowy.pl. Rywalizację kobiet wygrała Alesia Zaleska z JKK przed Alicją Martą Napiórą z Hurtap Łęczyca i Blanką Łańcucką z AZS Wratislavia Wrocław.

Kozak znów najlepszy na długim dystansie

Na MEGA zwyciężył Paweł Grabowy. Drugi był Michał Decewicz z Kondycja.net Team, a trzeci Paweł Wasiński ze Strefasportu.pl. W klasyfikacji kobiet pierwsze miejsce zajęła Sandra Samolewska z Real 64-sto, wyprzedzając Alinę Serafin z THP Team i Agnieszkę Urodę-Hampelską z Immergas Koral Cycling Team.

Najdłuższe GIGA wygrał Mariusz Kozak z RMF FM Extral Aluminium MTB Team. Kozak po raz kolejny potwierdził w tym sezonie, że na długich dystansach czuje się znakomicie niezależnie od charakteru trasy. Niedawno wygrywał również na znacznie bardziej górskich trasach, a w Obiszowie ponownie znalazł się na najwyższym stopniu podium.

Drugie miejsce zajął Michał Gehrke z Rybczyński Bikes Remmers Team, a trzecie Tomasz Pierwocha, klubowy kolega Kozaka z RMF FM Extral Aluminium MTB Team.

W programie niedzielnej imprezy znalazły się również klasyfikacje Tauron E-Bike Maratonu, rywalizacja par i drużyn oraz Bike Maraton Kids. Dzięki temu weekend w Obiszowie nie ograniczał się do walki zawodników z czołówki – od sobotniego ścigania na szosie po niedzielne wyścigi dzieci impreza objęła praktycznie całe spektrum amatorskiego kolarstwa.

Szosowców czeka jeszcze Okraj

Dla uczestników VeloBank Via Dolny Śląsk sezon jeszcze się nie skończył. Finał cyklu zaplanowano na 15 sierpnia w Kowarach i będzie on zupełnie inny od sobotniego ścigania w Obiszowie. Zamiast rywalizacji w grupie zawodnicy pojadą indywidualną jazdę na czas prowadzącą na Przełęcz Okraj.

Tego samego dnia odbędzie się również XIII Bieg Alpejski na Przełęcz Okraj wraz z wjazdem MTB. Dla Bike Maratonu sezon potrwa natomiast dłużej – przed zawodnikami pozostają jeszcze finałowe rundy tegorocznego cyklu.

Obiszów po raz kolejny pokazał przy tym coś, co w kalendarzu amatorskiego kolarstwa nie zdarza się często. W ciągu jednego weekendu w tym samym miejscu można było najpierw ścigać się ponad 100 kilometrów na szosie, a następnego dnia zamienić cienkie opony na MTB. Dwie różne imprezy i dwie różne dyscypliny, ale jeden duży kolarski weekend.


o autorze

Paweł Waloszczyk

Twórca portalu, absolwent Politechniki Śląskiej który zamiast pisać o tym co zrobić by sprzęt rowerowy był lepszy, co robił przez ostatnie lata, postanowił sam się za to zabrać. Pasjonat nowych technologii i materiałów. 

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

WiadomościWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl