Lorena Wiebes wygrywa w Lozannie i zakłada pierwszą żółtą koszulkę Tour de France Femmes 2026. Dobry początek Katarzyny Niewiadomej
Tour de France Femmes 2026 rozpoczął się od etapu, który od pierwszych kilometrów pokazał, że tegoroczna edycja nie będzie wyścigiem wyłącznie dla sprinterek. Pagórkowata trasa wokół Lozanny o długości 138 kilometrów skutecznie przesiała peleton, a o zwycięstwo walczyły nie tylko najszybsze zawodniczki świata, ale również kandydatki do klasyfikacji generalnej. Najlepiej poradziła sobie Lorena Wiebes (SD Worx–Protime), która wygrała finisz pod górę i została pierwszą liderką wyścigu.
Holenderka potwierdziła, że nawet wymagający profil etapu nie odebrał jej największego atutu, czyli znakomitego sprintu. Na mecie wyprzedziła Kim Le Court Pienaar (AG Insurance–Soudal Team) oraz Demi Vollering (FDJ United–Suez). Dzięki bonifikatom czasowym Wiebes objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej z przewagą czterech sekund nad Le Court. Vollering, uznawana za jedną z głównych faworytek całego Touru, już pierwszego dnia zyskała cenne sekundy nad częścią rywalek do końcowego triumfu.
Faworytki od razu pokazały karty
Końcówka etapu była znacznie bardziej selektywna, niż można było przypuszczać po określeniu go jako „płaski”. Na ostatnich kilometrach tempo wyraźnie wzrosło, a walka o pozycję sprawiła, że w czołówce pozostały przede wszystkim zawodniczki dysponujące zarówno szybkością, jak i umiejętnością jazdy na krótkich podjazdach. W ścisłej czołówce finiszowały także Puck Pieterse, Elisa Longo Borghini, Noemi Rüegg, Pauline Ferrand-Prévotoraz Marlen Reusser, co pokazuje, że niemal wszystkie kandydatki do wysokich miejsc w klasyfikacji generalnej uniknęły strat już na inaugurację wyścigu.
Katarzyna Niewiadoma rozpoczęła bez strat
Z punktu widzenia polskich kibiców bardzo ważny jest występ Katarzyny Niewiadomej-Phinney. Zawodniczka Canyon//SRAM zondacrypto ukończyła etap na 7. miejscu, finiszując w tej samej grupie co zwyciężczyni. To oznacza, że nie straciła czasu do najgroźniejszych rywalek i już od pierwszego dnia pozostaje w grze o wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej.
Na starcie tegorocznego Tour de France Femmes znalazły się również inne reprezentantki Polski. Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ) bezpiecznie dotarła do mety w głównej grupie. W wyścigu uczestniczą także Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto Generation), Malwina Mul (UAE Team ADQ) oraz Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal), które również ukończyły inauguracyjny etap.
Dziś szansa dla sprinterek
Przed zawodniczkami drugi etap prowadzący z Aigle do Genewy. Trasa liczy 147,9 km i choć w środkowej części nie zabraknie pagórków, końcówka sprzyja sprinterkom. Jeśli nie dojdzie do niespodziewanych ataków, Lorena Wiebes będzie miała kolejną okazję do powiększenia dorobku etapowych zwycięstw i obrony żółtej koszulki liderki.
Wyniki 1. etapu Tour de France Femmes 2026
- Lorena Wiebes (SD Worx–Protime) – 3:29:11
- Kim Le Court Pienaar (AG Insurance–Soudal Team) – ten sam czas
- Demi Vollering (FDJ United–Suez) – ten sam czas
- Puck Pieterse
- Noemi Rüegg
- Elisa Longo Borghini
- Katarzyna Niewiadoma-Phinney
- Pauline Ferrand-Prévot
- Cédrine Kerbaol
- Marlen Reusser

komentarze