​Remo Głowno Race 2026 po trasie Dariusza Baranowskiego

W kalendarzu amatorskich wyścigów szosowych nie brakuje imprez. Coraz trudniej znaleźć jednak wydarzenia, które mają własną historię, własny charakter i własną tożsamość. Remo Głowno Race należy właśnie do tej grupy.

14 czerwca Głowno ponownie stanie się kolarską stolicą centralnej Polski. W samym sercu kraju, zaledwie kilkanaście minut od skrzyżowania autostrad A1 i A2, odbędzie się druga edycja wyścigu, który w bardzo krótkim czasie zdążył zdobyć uznanie uczestników i środowiska kolarskiego.

To nie jest kolejny przypadkowy wyścig wpisany do kalendarza. Nazwa Remo odwołuje się do historii miejsca, które przez lata było ważnym punktem na kolarskiej mapie Polski. To właśnie w Głownie produkowano kultowe komponenty rowerowe Remo, a pod okiem Jana Gorzkiewicza i Henryka Kosiorka pierwsze kolarskie kroki stawiało wielu zawodników. Tegoroczna edycja ponownie będzie rozgrywana jako Memoriał Jana Gorzkiewicza na dystansie PRO oraz Memoriał Henryka Kosiorka na dystansie FUN.

Dodatkowego znaczenia imprezie nadaje osoba Dariusza Baranowskiego. Jeden z najwybitniejszych polskich kolarzy, olimpijczyk, trzykrotny uczestnik Tour de France i komentator Eurosportu nie tylko wspiera wydarzenie swoim nazwiskiem. To właśnie on zaprojektował trasę i doskonale zna każdą drogę, po której będą ścigać się uczestnicy. Co więcej, sam stanie na starcie dystansu PRO.

Największym zaskoczeniem dla wielu zawodników może być charakter trasy. Na papierze około 700 metrów przewyższenia na 114 kilometrach nie wygląda groźnie. W praktyce jest to typowa szosa wymagająca ciągłej pracy. Krótkie podjazdy, zmiany rytmu, przyspieszenia i charakterystyczne dla regionu pofałdowanie terenu sprawiają, że trudno znaleźć moment na pełny odpoczynek. Tegoroczna edycja została dodatkowo wzbogacona o nowy odcinek oraz przejazd pod słynne Schody Dulasa, jeden z najbardziej charakterystycznych punktów trasy.

Organizatorzy przygotowali dwa dystanse. PRO liczy 114 kilometrów i około 700 metrów przewyższenia, natomiast FUN to 46,6 kilometra oraz 265 metrów przewyższenia. Dzięki temu zarówno bardziej doświadczeni zawodnicy, jak i osoby rozpoczynające przygodę ze ściganiem znajdą coś dla siebie.

Remo Głowno Race nie kończy się jednak na samym wyścigu. W miasteczku zawodów nad Zalewem Mrożyczka pojawią się wyścigi dziecięce, rodzinny piknik, wystawa historycznych części Remo oraz rowerów retro. Dla miłośników klasyki przygotowano również osobną klasyfikację RETRO, w której wystartować można na rowerach mających co najmniej trzydzieści lat.

Na uczestników czeka także pełne zaplecze organizacyjne, lotny bufet, wóz techniczny z kołami zapasowymi, premie specjalne na trasie oraz charakterystyczna dla imprez Tatra Cycling Events atmosfera, która od lat przyciąga zawodników z całej Polski.

Jeżeli ktoś szuka wyścigu, w którym równie ważne jak ściganie są kolarskie tradycje, spotkania z ludźmi i dobra organizacja, Remo Głowno Race może być jednym z najciekawszych punktów czerwcowego kalendarza. Tym bardziej że dojazd do Głowna jest prosty praktycznie z każdego regionu kraju, a sama impreza coraz wyraźniej buduje własną markę opartą nie na marketingowych hasłach, lecz na autentycznej historii polskiego kolarstwa.

Remo Głowno Race 2026


📅 14 czerwca 2026 

📍 Głowno, woj. łódzkie 

🚴 Dystans PRO – 114 km / ok. 700 m przewyższenia 

🚴 Dystans FUN – 46,6 km / ok. 265 m przewyższenia 

🚴 Klasyfikacja RETRO 

👨👩👧👦 Wyścigi dla dzieci i piknik rodzinny nad Zalewem Mrożyczka

Więcej informacji i zapisy znajdziesz tutaj : https://tatracyclingevents.com/remo-glowno-race


o autorze

Piotr Szafraniec

Kolarz, kucharz, akrobata. Dwukrotny Mistrz Polski Dziennikarzy w kolarstwie szosowym.

Powiązane posty


komentarze

Powiązane treści

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl