Kask Ekoi R-Aero i okulary Aerolite. Kompletny zestaw aerodynamiczny- test.
Współczesne kolarstwo szosowe od dawna zmaga się z tym samym kompromisem, zysk aerodynamiczny bardzo często oznacza wyraźny spadek komfortu termicznego, wzrost hałasu i zmęczenie narastające wraz z czasem jazdy. Zestaw Ekoï R-AERO z okularami Aerolite powstał jako próba rozwiązania tego problemu u podstaw, a nie jako kolejna interpretacja hasła kask aero.
Od strony technicznej jest to system zaprojektowany z myślą o wyścigach szosowych, długich jednostkach o wysokim tempie, oraz etapach rozgrywanych w wysokiej temperaturze i przy niestabilnych warunkach wiatru. Kluczowe założenie projektowe inżynierów Ekoi wydaje się być jasno sprecyzowane, aerodynamika musi działać nie tylko w tunelu, ale przede wszystkim w zmiennym wietrze, przy różnych pozycjach kolarza i po kilku godzinach wysiłku. Zamiast zamkniętej, jednoczęściowej bryły zastosowano dwa osobne elementy, kask i okulary, które dopiero razem tworzą spójny układ przepływu powietrza.

Program badawczo rozwojowy
Projekt rozpoczęto od kompleksowej analizy wszystkich aerodynamicznych i wentylowanych kasków szosowych wykorzystywanych przez zespoły WorldTour. Każdy model został zeskanowany i odwzorowany w postaci plików 3D, co umożliwiło podział zarówno konstrukcji kasku, jak i geometrii głowy na precyzyjnie zdefiniowane strefy funkcjonalne. Takie podejście pozwoliło na szczegółową ocenę przepływu powietrza, wymiany ciepła oraz poziomu generowanego hałasu w poszczególnych obszarach.
Badania prowadzono w szerokim spektrum warunków, obejmując cztery prędkości jazdy od 20 do 65 km/h oraz cztery kąty natarcia strugi powietrza, od zera do 20 stopni yaw. Analizy wykonano z wykorzystaniem kilku manekinów przyjmujących różne pozycje kolarskie, w tym pozycję wysiłkową i sprinterską na rowerze szosowym oraz pozycję wysiłkową na rowerze do jazdy na czas, zarówno w konfiguracji klasycznego TT, jak i TRI. Każdy z testowanych kasków oceniano pod kątem oporu aerodynamicznego, efektywności chłodzenia oraz generowanego hałasu. Zebrane dane pozwoliły jasno wskazać mocne i słabe strony poszczególnych konstrukcji. Na tej podstawie opracowano wstępny kształt referencyjny, który w założeniu poprawiał kluczowe parametry we wszystkich analizowanych obszarach.

Kolejne iteracje tej bryły były poddawane cyfrowym symulacjom CFD, zanim podjęto decyzję o budowie fizycznych prototypów. Prototypy wykonywano poprzez obróbkę bloków EPS oraz druk 3D zewnętrznych skorup i elementów konstrukcyjnych. Następnie trafiały one do tuneli aerodynamicznych oraz na testy drogowe, gdzie zbierano pierwsze, praktyczne opinie użytkowników. Równolegle z pracami aerodynamicznymi i termicznymi precyzyjnie zdefiniowano cele projektowe obejmujące opór aerodynamiczny, efektywność odprowadzania ciepła, masę, poziom bezpieczeństwa oraz dopasowanie, rozumiane zarówno jako zakres rozmiarów, jak i charakterystykę samego fitu. Po zakończeniu etapu badań i rozwoju rozpoczęto fazę przedprodukcyjną, koncentrując się na oprzyrządowaniu niezbędnym do wykonania pierwszej serii kasków. Zdecydowano się na dwa rozmiary, S i M, które według przeprowadzonej analizy antropometrycznej obejmują 99,9 procent zawodników WorldTour. Pierwsza partia została przeznaczona do testów laboratoryjnych, procedur certyfikacyjnych oraz rozszerzonych testów terenowych. W ramach jazd testowych kaski były użytkowane między innymi przez Chrisa Froome’a, Elię Vivianiego, Stéphane’a Rossetto oraz innych zawodników z najwyższego poziomu rywalizacji. Pozwoliło to zebrać szerokie spektrum opinii w realnych warunkach wyścigowych i zweryfikować założenia projektowe w praktyce.

To podejście zostało zweryfikowane w warunkach wyścigowych podczas Tour de France 2025. Testy nie ograniczały się do pomiarów oporu, lecz obejmowały również subiektywne odczucia zawodników, którzy w ekstremalnych temperaturach są pierwszym i najbardziej wiarygodnym czujnikiem błędów konstrukcyjnych. Powtarzające się opinie dotyczyły stabilności kasku, niskiego poziomu hałasu i skutecznego chłodzenia, nawet w momentach, gdy klasyczne konstrukcje aero przestają spełniać swoją rolę.
Konstrukcja podporządkowana funkcji
R-AERO jest przykładem kasku zaprojektowanego od wnętrza. Rdzeń stanowi wielogęstościowy EPS, w którym poszczególne strefy odpowiadają za inne zadania: absorpcję energii przy uderzeniach bezpośrednich, stabilność strukturalną oraz ograniczenie skutków uderzeń skośnych i rotacyjnych. Całość zamknięto w kompozytowej skorupie typu Hardshell, której geometria była wielokrotnie korygowana na podstawie symulacji CFD oraz testów w tunelu aerodynamicznym.

Wewnętrzne wzmocnienia rozkładają obciążenia na większą powierzchnię, co nie tylko poprawia bezpieczeństwo, ale także wpływa na odczuwalną sztywność konstrukcji. Warto zaznaczyć, że R-AERO był jednym z modeli, na których Ekoï testowało rozwiązania przygotowywane pod przyszłe normy bezpieczeństwa, a nie wyłącznie obecne wymogi certyfikacyjne. Z perspektywy zaplecza technicznego to sygnał, że projekt powstawał z myślą o długim cyklu życia, a nie jednorazowym strzale marketingowym.
Aerodynamika i wentylacja w warunkach rzeczywistych
Testy aerodynamiczne nie ograniczały się do idealnego wiatru czołowego. Kask analizowano w szerokim zakresie prędkości oraz przy różnych kątach natarcia wiatru, w pozycjach odpowiadających szybkiej długiej jeździe, sprintowi i pozycji czasowej. W uśrednionych wynikach R-AERO praktycznie zrównał się z topowymi kaskami aero przy wietrze na wprost, natomiast wyraźnie zyskiwał w warunkach bocznych, gdzie przewaga sięgała kilku watów.
Z punktu widzenia codziennej jazdy to właśnie ten aspekt ma największe znaczenie. Idealne warunki aerodynamiczne zdarzają się rzadko, a większość treningów i wyścigów rozgrywa się przy wietrze zmiennym, który obnaża słabości wielu agresywnie zamkniętych konstrukcji.
Jeszcze istotniejszym elementem jest wentylacja. R-AERO odprowadza ponad 10% więcej ciepła niż najlepsze kaski stricte aero, a w określonych warunkach bywa skuteczniejszy termicznie niż część modeli all-round. W praktyce oznacza to możliwość utrzymania stabilnej temperatury głowy tam, gdzie klasyczne kaski aerodynamiczne zaczynają działać jak izolator.
Regulacja, wyściółka i codzienny komfort
System zapięcia magnetycznego działa szybko i precyzyjnie, również jedną ręką. Regulacja obwodu jest stabilna i nie traci napięcia podczas jazdy. Dodatkowa możliwość ustawienia pochylenia kasku pozwala dopasować go do pozycji, choć jest to regulacja przeznaczona do ustawienia przed startem, a nie w trakcie jazdy. Jedynym wyraźnym mankamentem pozostaje zbyt długi pasek pod brodą, który w większości przypadków wymaga skrócenia. Wyściółka zasługuje na osobne wyróżnienie. Zastosowanie pianek o różnej grubości pozwala bardzo precyzyjnie ustawić pozycję kasku na głowie, eliminując punkty ucisku nawet po kilku godzinach jazdy. Materiał skutecznie odprowadza pot i nie powoduje podrażnień, również w wysokiej temperaturze.

Okulary Aerolite jako element systemu
Aerolite nie pełnią roli dodatku stylistycznego. Ich kształt i sposób integracji z kaskiem wpływają na obniżenie oporu powietrza przy wietrze czołowym oraz na redukcję turbulencji w okolicach twarzy i uszu. Efekt ten przekłada się nie tylko na waty, ale również na odczuwalnie niższy poziom hałasu, co przy długiej jeździe ma realne znaczenie dla zmęczenia nerwowego zawodnika.

Soczewka fotochromowa zastosowana w okularach Aerolite pracuje w zakresie kategorii filtra 1–3, co odpowiada transmisji światła w przedziale około 80–8 %. Regulacja przepuszczalności odbywa się pod wpływem promieniowania UV, a nie wyłącznie natężenia światła widzialnego, dzięki czemu soczewka zachowuje stabilną charakterystykę również w chłodnych warunkach i przy rozproszonym oświetleniu.
Zastosowany poliwęglan łączy wysoką odporność mechaniczną z dobrą jakością optyczną. Jednoczęściowa, zakrzywiona soczewka zapewnia szerokie pole widzenia bez widocznych deformacji obrazu zarówno w centrum, jak i w strefach peryferyjnych. Brak efektu falowania wskazuje na dobrze kontrolowaną geometrię i grubość materiału. Soczewka zapewnia pełną ochronę UV 400, blokując promieniowanie ultrafioletowe do długości fali 400 nm. Powłoka hydrofobowa ogranicza rozpływanie się wody po powierzchni szyby, dzięki czemu krople szybko spływają pod wpływem pędu powietrza. Dodatkowa warstwa przeciw parowaniu skutecznie redukuje kondensację wilgoci po wewnętrznej stronie soczewki przy niskiej temperaturze i wysokiej wilgotności. Profil soczewki wpływa również na przepływ powietrza w rejonie twarzy. Struga prowadzona wzdłuż powierzchni szyby ogranicza lokalne zawirowania, co przekłada się na niższy poziom hałasu i mniejsze wysuszanie oczu przy długiej jeździe. Masa kompletnych okularów wynosi 30 g, potwierdzone pomiarem. Niska masa i centralne położenie środka ciężkości poprawiają stabilność okularów na nierównościach bez konieczności zwiększania siły docisku.
Wrażenia z jazdy
Testy na szosie, ale i w terenie R-AERO i okularów Aerolite prowadzone były późną jesienią oraz zimą, w warunkach dalekich od laboratoryjnych ideałów. Niskie temperatury, opady deszczu i śniegu oraz zmienny wiatr pozwoliły sprawdzić ten zestaw również w scenariuszach, które dla wielu konstrukcji aero są szczególnie wymagające. Już przy pierwszych jazdach zwraca uwagę sposób, w jaki kask zarządza termiką głowy. Przy niskich temperaturach R-AERO pozwala utrzymać wyraźnie wyższy komfort cieplny w porównaniu z klasycznymi kaskami wentylowanymi. Przepływ powietrza jest obecny, ale kontrolowany, wystarczający, by zapobiec przegrzewaniu przy intensywniejszej jeździe, a jednocześnie na tyle ograniczony, by nie wychładzać głowy podczas spokojniejszych odcinków czy długich zjazdów. W praktyce eliminuje to konieczność ciągłego kombinowania z grubszymi czapkami czy dodatkowymi osłonami. Istotne jest również to, że nawet przy zastosowaniu dodatkowych warstw pod kaskiem oraz osłon w okolicy twarzy, sam kask nie sprawia żadnych problemów z dopasowaniem. Nie pojawiają się punkty ucisku ani uczucie przepełnienia, które często występuje w bardziej zamkniętych konstrukcjach aero. Regulacja pozostaje stabilna, a kask nie zmienia swojej pozycji nawet podczas dynamicznych manewrów. W warunkach opadów kluczową rolę odgrywają okulary Aerolite.
Podczas jazdy w deszczu i śniegu nie występował problem parowania soczewek, co jest jednym z najczęstszych powodów dyskomfortu zimą. Wilgoć bardzo szybko samoistnie spływała z powierzchni szyby, bez efektu rozmazywania widzenia czy konieczności ciągłego przecierania. Przekłada się to bezpośrednio na bezpieczeństwo i płynność jazdy, szczególnie przy dłuższych treningach w niekorzystnej pogodzie. Największą zaletą całego zestawu pozostaje jednak jego praca w tle. R-AERO i Aerolite praktycznie niemal nie generują szumów wynikających z walki z oporami powietrza i wiatru. Niezależnie od pozycji na rowerze, przepływ powietrza jest uporządkowany i niemal niesłyszalny. To cecha, którą trudno docenić po kilku minutach jazdy, ale która ma ogromne znaczenie po dwóch czy trzech godzinach, gdy zmęczenie zaczyna potęgować każdy drobny bodziec. Na długim dystansie równie istotna okazuje się masa zestawu. Niska waga zarówno kasku, jak i okularów sprawia, że bardzo szybko przestaje się je zauważać. Nie obciążają szyi, nie powodują mikronapięć mięśniowych i nie odwracają uwagi od samej jazdy. To właśnie ten brak obecności sprzętu jest jednym z najlepszych dowodów na to, że projekt został dobrze przemyślany. W praktyce R-AERO z Aerolite nie próbują narzucać się użytkownikowi swoją aerodynamiką. Zamiast tego konsekwentnie wspierają jazdę, pozostając neutralnym, cichym i komfortowym elementem wyposażenia, dokładnie takim, jakiego oczekuje się od sprzętu projektowanego z myślą o długich, wymagających treningach i realnych warunkach na szosie.
Wnioski techniczne
Po dłuższym czasie użytkowania widać, że to sprzęt, który działa dobrze niezależnie od warunków. Nie wymaga pilnowania pozycji głowy ani ciągłych korekt podczas jazdy. Kask zachowuje się stabilnie, nie generuje hałasu i nie daje poczucia walki z wiatrem.
Wentylacja jest na tyle zrównoważona, że głowa nie wychładza się przy spokojnej jeździe, ale też nie przegrzewa przy większej intensywności. Dzięki temu nie trzeba kombinować z warstwami pod kaskiem w trakcie treningu.
Okulary Aerolite nie parują, dobrze radzą sobie z deszczem i nie wymagają poprawiania. W połączeniu z kaskiem wyraźnie ograniczają szumy powietrza, co ma znaczenie szczególnie na dłuższych trasach.
Całość sprawia wrażenie sprzętu zaprojektowanego do normalnej jazdy. Zakładasz, jedziesz i po chwili przestajesz o nim myśleć. To w praktyce największa zaleta tego zestawu.

komentarze