MAGPED czyli pedały wymyślone na nowo

Firma MAGPED znalazła odpowiedź na pytanie, które zapewne każdemu bikerowi przyszło kiedyś do głowy – jakby działały pedały platformowe z dodatkowym magnesem trzymającym but? Bo choć teoria jest prosta, nikt wcześniej nie podjął się seryjnej produkcji takich pedałów. Masa magnesów jest spora, a konstrukcja niełatwa do zaprojektowania.

W ofercie MAGPED znajdują się 4 modele dopasowane do każdego typu roweru: szosy, cross country, enduro czy downhillu. Pedały różnią się konstrukcją, siłą magnesu czy ilością pinów, zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Przy czym producent uzależnia dobór siły magnesów od kategorii sportu rowerowego oraz wagi użytkownika. I tak w przypadku MAGPED ENDURO dla rowerzystów o wadze nieprzekraczającej 80kg, sugerowane siły magnesów to 150N, natomiast model 200N może być już używany przez rowerzystów o masie >75kg.  Ja do testowania otrzymałem MAGPED ENDURO z magnesem o sile 200N.

W opakowaniu znajdziemy wszystkie potrzebne rzeczy do zamontowania pedałów: blaszkę na buty, podkładkę plastikową, śrubki oraz piny. Producent sugeruje używanie oryginalnych śrub, ze względu na to, że są bardziej magnetyczne niż standardowe. Mamy do dyspozycji po 8 pinów o długości 8mm oraz 4piny o długości 11mm (na jedną stronę pedałów jest ich aż wręcz za dużo). Planując kupno pedałów należy zwrócić uwagę, jakie buty posiadamy, dla wersji enduro nie wszystkie będą odpowiednie:

Realna waga pedałów wraz z wszystkimi pinami to 573g. Jak na pedały platformowe jest to dosyć dużo, ale dodatkowy magnes nie będzie lekki. Niestety coś za coś.

Podczas jeżdżenia enduro czy downhill miałem zawsze problem ze zdecydowaniem się na typ pedałów. Zasadniczo SPD super sprawdzały się na suchych trasach, gdzie ryzyko, że trzeba będzie podpierać się nogą jest minimalne. Natomiast platformy były zbawieniem na mokre, błotniste trasy, które na korzeniach i kamieniach często wymagały podpierania się. Pedały MAGPED są w pewnym sensie hybrydą obu typów. Siadamy na rower, ustawiamy stopę nad pedałem, a ten automatycznie przyciąga stopę, zaś przekręcając ją na lewo czy prawo, bardzo łatwo możemy ją wypiąć. Ponadto siła przyciągania jest na tyle mała (15kg), że zapierając się jesteśmy w stanie oderwać stopy od pedałów.

Pierwsze wrażenia z jazdy są dosyć specyficzne, bo i użytkowanie MAGPEDÓW ma swoją specyfikę, do której trzeba się przyzwyczaić. Przede wszystkim w tym typie pedałów nie będzie tak jak w spd, że wpinając się automatycznie jesteśmy tam, gdzie powinniśmy i nie będzie tak jak w platformach, w których bardzo łatwo można zmienić pozycję stopy. Musimy nauczyć się, że umieszczając stopę na pedale, należy od razu ustawić ją w pozycji, która jest dla nas wygodna, ponieważ magnes przyciągnie tam, gdzie położymy buta i mamy jedynie niewielkie pole do manewru.

Podstawowym elementem budowy MAGPEDÓW, jak sama nazwa sugeruje jest magnes, na którym opiera się but rowerzysty. Dodatkowo zastosowano piny, co poprawia trzymanie przy zjeżdżaniu. Jednak mimo to, wielu potencjalnym użytkownikom nasunie się zapewne pytanie  czy to że mamy magnes nie sprawi, że wypadniemy z pedałów? Nie, ale musimy pamiętać, że nadal są to tylko platformy mające dodatkowe wsparcie w postaci magnesu i jego siły przyciągania do pedałów, a więc technikę jazdy musimy zostawić taką, jaką stosujemy jeżdżąc na platformach i zapomnieć o nawykach z spd (jeżeli je mamy), bo szarpiąc przy podjeżdżaniu czy wylatując z hopki i ciągnąc mocno rower to góry oderwiemy stopę od pedałów. Wracanie na pedały, do właściwej pozycji, jest w trakcie jazdy utrudnione, ponieważ jak wspomniałem wyżej magnes przyciągnie buta tak, jak go postawimy. Zatem, jeśli podczas pierwszych przejazdów na MAGPEDACH np. przez sekcje korzeni wypadniemy z pedałów, nerwowe próby przywrócenia stóp do właściwych pozycji na nich mogą nam się nie udać. Jest to jednak kwestia wprawy i z czasem będzie nam to szło coraz lepiej. Niemniej, jest to ważny punkt, którego nie można pominąć omawiając ten produkt.

Taka konkluzja na koniec. Czasami mówi się, że jeżeli coś co jest do wszystkiego to jest do niczego. Zatem czy te hybrydowe pedały są do wszystkiego, albo raczej dla każdego? Poleciłbym je osobom, które chcą zacząć przygodę z pedałami typu spd albo którym brakuje przyczepności na platformach, ale zarazem nie zwracają uwagi na przyrost masy całościowej roweru. Gdy już nabierzemy wprawy i przyzwyczaimy się do specyfiki użytkowania MAGPEDÓW zauważymy, że magnes pomaga w 100% w utrzymaniu stóp na pedałach jednocześnie utrudniając spadanie z nich. Nie polecałbym, natomiast, tych pedałów osobom, które już pół życia jeżdżą w spd i chcą przesiąść się na coś dającego więcej swobody, ale jednocześnie lżejszego. Tutaj zdecydowanie lepiej (taniej) kupić platformy i na nich uczyć się jeździć.

Ocena:

  • cena – 3 (159euro)
  • jakość – 5
  • użyte materiały – 5
  • innowacyjność  – 5
  • waga – 4

Na koniec zapraszamy do zapoznania się z filmem prezentującym model Enduro: https://www.magped.com/wp-content/uploads/2019/05/...

Zapraszamy także do odwiedzenia strony producenta pedałów Magped: https://www.magped.com/shop/magped-enduro/?lang=en

W Polsce pedały można zakupić za pośrednictwem Sema Concept Agency. O kontakt prosimy pisać na adres mspromotion@libero.it


o autorze

Szymon Barczyk

komentarze

WiadomościWszystkie

WydarzeniaWszystkie

GalerieWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl