Nawigacja Mio Cyclo 200. Test

Firma Mio na sezon 2016 wprowadziła do oferty kilka ciekawych pozycji, skierowanych również do użytkowników przemierzających nasze drogi i leśne bezdroża rowerami. Jednym z nich jest nawigacja rowerowa MioCyclo 200, łącząca w sobie funkcje zarówno nawigacyjne, jak i treningowe. Zestaw oferowany klientom składa się z modułu nawigacyjnego z dużym kolorowym wyświetlaczem, ładowarki zaopatrzonej również w redukcję do gniazd anglosaskich, kabla USB, oraz uchwytu wraz z podkładką elastyczną do montowania „zippami” na kierownicy lub mostku. Specjalnie wyprofilowany uchwyt pozwala na obrotowe montowanie w różnych pozycjach i miejscach kokpitu roweru. 


Mio Cyclo 200 adresowany jest do kolarzy amatorów i turystów z racji bardzo rozbudowanego systemu nawigacji, jednak bez wielu dodatkowych funkcji wykorzystywanych przez zawodników w zaawansowanym treningu. Nie znajdziemy tu bezprzewodowego protokołu ANT+  który połączy moduł z opaską tętna, czy czujnikiem kadencji, lub pomiarem mocy. Wizualnie sprzęt prezentuje się okazale, a sam wyświetlacz jest bardzo duży i czytelny

Licznik:

Funkcje licznika sprowadzają się do danych rejestrowanych przy użyciu sygnału GPS i znajdziemy wśród nich prędkość aktualną, średnią i maksymalną, dystans, przelicznik zużytych kalorii, nachylenie procentowe terenu, czy dane dotyczące wysokości.

Połączone na tablicy z rysowanym śladem pokonywanej trasy dają dużo satysfakcji użytkownikowi podczas przemierzania kolejnych kilometrów . W ustawieniach urządzenia producent wprowadził możliwość dowolnej konfiguracji kafelków z danymi edytowanymi podczas jazdy, co pozwala rowerzyście stworzyć swój indywidualny wyświetlacz w kilku odsłonach roboczych.

Nawigacja:

Nawigacja GPS pozwala na niemal nieograniczoną „zabawę” miłośnikom gadżetów rowerowych. Wyposażona w wiele przydatnych funkcji sprawia że użytkownik praktycznie nie ma możliwości się zgubić, a jeśli nawet się to uda, ikona „gdzie jestem” szybko edytuje miejsce pobytu wraz ze współrzędnymi geograficznymi, mapą i adresem jeśli nie znajduje się w terenie. Producent wyposażył fabrycznie każdy moduł w zainstalowaną już mapę Polski, co pozwala na korzystanie z nawigacji już po wyjęciu z pudełka i naładowaniu.

Duży, dotykowy 3,5 calowy wyświetlacz przejrzyście edytuje trasę przejazdu i kierunek wyznaczony wcześniej do pokonywania. Reakcja na dotyk jest natychmiastowa i nawet w trudnych warunkach pogodowych (deszcz) nie sprawiało kłopotu przesuwanie mapy po ekranie, czy zmiany funkcji podczas jazdy. Swoją drogą, szczelność i zabezpieczenie to również kolejny z atutów Mio Cyclo 200, z żalem informujemy że nie udało nam się go zalać i unieruchomić :)

Kolejna z funkcji- Surprise Me , umożliwia tworzenie trzech rowerowych tras-niespodzianek przy podaniu czasu lub odległości. Ta funkcja jest przydatna, gdy użytkownik poznał już wszystkie lokalne trasy lub chce znaleźć nową w nieznanej okolicy. Funkcja ta szuka nowych tras rowerowych, nawet jeśli nie zmieniamy punktu początkowego.

Funkcja informacji o miejscach użytecznych dla kolarza dostarcza danych o nazwie i odległości do punktu w wielu kierunkach. Znaleźć można info o aptekach,atrakcjach turystycznych,bankomatach,centrach handlowych, informacji turystycznej, kawiarniach i restauracjach, kompleksach sportowych, lekarzach, marketach, posterunkach policji, szpitalach, straży pożarnej, czy stacjach benzynowych.

Zasilanie z baterii, którą można ładować wielokrotnie zapewnia wg producenta prace bez przerw do 10 godzin. Nasz test jednorazowego użycia zatrzymał się po ponad 9 godzinach, przy wielokrotnym przełączaniu ekranów i wprowadzanych zmianach w trakcie przejazdu. Taki wynik z pewnością usatysfakcjonuje większość potencjalnych klientów. Co ciekawe, urządzenie w pełni naładowane i odstawione na okres ponad miesiąca nie straciło nic z pojemności naładowania baterii po ponownym uruchomieniu.

Dość duże wymiary urządzenia, podyktowane sporym wyświetlaczem mają swoje plusy, ale w połączeniu z dość duża wagą (145g) ograniczają nieco zapędy użytkownika w szalonej jeździe, zwłaszcza w terenie. Uchwyt, mimo ze dość dobrze osadzony, potrafi się nieco obrócić podczas ostrzejszej jazdy w cięższym terenie. Z tego powodu zalecamy montować go na mostku kierownicy użytkownikom rowerów MTB. Przy rowerze szosowym problem nie istniał.

Zgrywanie treningu i katalogowanie prowadzone jest przy wsparciu strony www.mioshare.com. Kabel USB po uruchomieniu strony intuicyjnie pozwala na przesyłanie danych. Jest również kompatybilny z serwisami Strava, Endomondo, czy Trainingpeaks do których przesyłać można dane z profilu użytkownika na stronie Mioshare, lub bezpośrednio eksportować plik z urządzenia. Slot na kartę mini SD można wykorzystać by poszerzyć zakres map urządzenia.

Ocena:

Jakość wykonania: 5

Wygląd: 4,5

Funkcjonalność: 4,5

Cena: 3,5

Więcej informacji:  www.mio.pl


o autorze

Piotr Szafraniec

Nieuleczalnie chorujący od ponad 20 lat na pasję do roweru. Próbował uciec od swojej choroby łowiąc olbrzymie dorsze na kole podbiegunowym, jednak przegrał tą walkę i zaraża teraz swoim ADHD na szosowych zjazdach. Dzieli się...

komentarze

WiadomościWszystkie

WydarzeniaWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • 34-300 Żywiec, Folwark 21/25
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl