Frameset SCOR 4060 Öhlins

Wyobraź sobie, że pracujesz w dziale badawczo-rozwojowym firmy rowerowej, która tworzy najnowocześniejsze, wyczynowe rowery szosowe i XC, ale jazda, która najbardziej Cię pasjonuje, odbywa się z dala od szos i torów wyścigowych i bardziej interesuje Cię zabawa niż podia. Jak się okazuje, większość dnia pracy spędzasz na marzeniach.

Dla kilku chłopaków ze szwajcarskiej marki rowerowej BMC była to sytuacja, w której się znaleźli. Chcieli roweru górskiego, który skupiałby się na zabawie i pomagał im przekraczać granice; niezależnie od tego, czy chodziło o zabawę na stromych, ciasnych i technicznych szlakach w lokalnych górach Jura, pokonywanie skoków w pobliskim parku rowerowym Chaumont, czy eksplorację epickich singletracków w szwajcarskich Alpach.

Mając dostęp do najnowocześniejszych możliwości produkcyjnych (i szlifierki kątowej) postanowili sprawdzić, czy uda im się zrealizować to marzenie, dopasowując je do ich normalnej pracy.

Pomysły przekształciły się ze szkiców w metal, a w procesie tym powstało kilka dziwnych i wspaniałych Frankenbike'ów. Wieść o projekcie zaczęła rozchodzić się po firmie i wkrótce zaangażowali się w niego inni podobnie myślący rowerzyści. Marzenie przekształciło się w oficjalny projekt.

Dla wszystkich zaangażowanych w projekt było jasne, że ten rower jest czymś wyjątkowym. Zgodnie z pierwotnym założeniem, nie była to maszyna wyścigowa czystej krwi. Był to rower do osiągania dobrych czasów, a nie czasów okrążeń, stworzony z pasji do jazdy dla najważniejszego powodu - zabawy. Rower zbudowany do zabawy w górach. Był to również rower, który nie pasował do nastawionej na osiągi marki BMC.

Wszyscy zgodzili się, że ten rower miał zbyt duży potencjał, aby go porzucić lub pozostawić jako ciekawy, wewnętrzny eksperyment. Pojawiło się więc pytanie, co by było, gdyby projektowi nadano własną tożsamość i swobodę działania, ale jednocześnie zapewniono wszystkie zasoby potrzebne do urzeczywistnienia marzeń?

Odpowiedzią na to "co by było gdyby" jest SCOR.

Teraz w postaci framesetu w limitowanej ilości 100 sztuk

SCOR MTB ogłosiła wypuszczenie limitowanej edycji ramy 4060 Ohlins. Jest to pierwszy rower z regulowanym skokiem 140mm/160mm oferowany w zestawie rama, damper i widelec, a także pierwszy raz z amortyzatorem sprężynowym.

Frameset SCOR 4060 Öhlins

Poważnie. Zabawa. Rowery z długim skokiem stały się całkiem poważne. Model 4060 LT to po prostu poważna zabawa. Po co próbować okiełznać teren, skoro można z nim współpracować? Przecież skakanie jest tak samo zabawne jak point and shoot, a linie skoków są tak samo wartościowe jak linie big mountain. 4060 LT - długi skok, poważna zabawa.

SCOR 4060 to karbonowa rama full suspension ze skokiem tylnego koła 140mm lub 160mm, regulowanym przez prostą wymianę tylnego amortyzatora na taki o dłuższym skoku. Flip-chip przy dolnym mocowaniu amortyzatora i dołączona regulacja kąta główki ramy utrzymują geometrię w ryzach.

Frameset scor 4060 z widelcem ohlins rxf36m.2 coil i amortyzatorem ttx22m coil

Premiera limitowanej edycji ramy Ohlins w tym tygodniu to pierwszy raz kiedy SCOR oferuje 4060 z opcją amortyzatora. Ramą 4060 jest sparowana z damperem Ohlins TTX22M i widelcem RXF36M.2 Coil.

Ceny i dostępność 

Frameset SCOR 4060 Ohlins jest limitowany do zaledwie 100 sztuk i jest dostępny w cenie 4999 CHF / 4699€ / 4999 USD, w rozmiarach S, M, L i XL.


o autorze

Paweł Waloszczyk

Twórca portalu, absolwent Politechniki Śląskiej który zamiast pisać o tym co zrobić by sprzęt rowerowy był lepszy, co robił przez ostatnie lata, postanowił sam się za to zabrać. Pasjonat nowych technologii i materiałów. 

komentarze

WiadomościWszystkie

GalerieWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl