Top Kurtz Residence – Maso Corto „Polska” stolica Tyrolu

Miejscowość Maso Corto z niemieckiego Kurzas znajduje się około 60km od stolicy prowincji Bolzano. Maso Corto jest położona u stóp lodowca Hochjoch, który znajduje się w masywie południowego Tyrolu. Do dyspozycji narciarzy zjazdowych jest w sezonie zimowym 37 kilometrów tras, zaś dla fanów biegówek przygotowanych jest łącznie 17km tras, w tym jedna poniżej stacji kolejki na lodowiec Grawand – na wysokości ponad trzech tysięcy metrów nad poziomem morza. Natomiast druga trasa przeznaczona do narciarstwa biegowego znajdowała się, a raczej powinna znajdować się poniżej naszego hotelu. Dlaczego powinno się znajdować? O tym za chwilę :)

Widok ze szczytu Grawand

Dodatkowo mamy do dyspozycji mnóstwo szlaków na narty skiturowe, jeżeli ktoś będzie chciał pobiegać w tradycyjny sposób, to każdego dnia obok naszego hotelu był ratrakowany tor saneczkowy do schroniska Lazaun na wysokości 2430metrów. Ponadto nasz hotel oferował do dyspozycji basen oraz sauny. Można także było wypożyczyć w hotelu fatbike i wybrać się na przejażdżkę m.in. do wcześniej wspomnianego schroniska. Również do dyspozycji w hotelu są rowery MTB marki Corratec.

Schronisko Lazun

Wyjeżdżając z zaśnieżonej  Polski wyobrażałem sobie, że w Maso Corto zastanie nas jeszcze większa zima z kilkumetrowymi bandami śniegu obok drogi… Po 11 godzinach dotarliśmy na miejsce i ku naszemu wielkiemu zdziwieniu na wysokości 2011 metrów było mniej śniegu niż w Polsce, a nawet więcej, poza stokami praktycznie wcale go nie było! Ze znalezieniem hotelu nie było najmniejszego problemu, jest to największy budynek w mieścinie, o ile tak można nazwać Kurzas. Kilka hoteli, jeden market, sklep z pamiątkami, sklep z odzieżą narciarską, mały rynek i to tyle. Dlatego jeżeli spodziewacie się tłumów ludzi, masy sklepów i turystów to nie w Maso Corto, dla mnie jest to zupełne przeciwieństwo np. Cortiny d'ampezzo. W Kurzas naprawdę można odpocząć od codziennego pędu życia, jeżeli marzycie o takich wakacjach zimowych lub letnich, to będziecie zadowoleni.

Dodatkowo, jeżeli ktoś ma problemy z językami obcymi nie powinien odczuć większego dyskomfortu, dlaczego? Na dzień dobry w Top *** Residence Kurtz przywita Was podczas zameldowania, któraś z miłych Polek pracujących w recepcji. Foldery, napisy w hotelu oraz jak się później okazało w gondoli czy na stokach, są też w języku polskim! Co więcej podczas naszego pobytu początkiem stycznia odnosiliśmy wrażenie, że w Maso Corto jest 70% turystów to Polacy, reszta Włosi, Niemcy, Słowacy, Czesi….

Widok z naszego pokoju

Dlaczego tak jest? Nikt do końca nie odpowiedział mi na to pytanie, jednym z argumentów obsługi hotelowej było to, że oferowane przez nich pokoje/apartamenty mają aneks kuchenny i nikt nie patrzy krzywo na przyjezdnych, że wnoszą do hotelu swoje jedzenie i tak z czasem Top***Residence Kurtz w okresach zimowych stał się „polskim” hotelem. Do tego stopnia jest to widoczne, że gdy w okresie letnim przyjeżdżają Niemcy do hotelu, to pytają czy właścicielem jest Polak. Pokoje urządzone w stylu włosko – tyrolskim, część pokoju obita drewnem, dwa pomieszczenia - w jednym łóżko piętrowe, w drugim rozkładane z szafy łóżko małżeńskie, stół TV i mini aneks kuchenny (lodówka, kuchenka z dwoma palnikami, zlew, niezbędne garnki i naczynia), do tego czysto i ciepło :)

Dostępne są również pokoje z balkonem lub na parterze z tarasem, ale to już moim zdaniem jest idealna opcja na marzec, kiedy słońce trochę mocniej świeci.

Widok w pokoju z tarasem

Pierwsze trzy dni były poświęcone narciarstwu zjazdowemu, piękna pogoda i stoki świetnie przygotowane, na których ciężko się nudzić :) W okresie, w którym miałem okazję gościć w Maso Corto czynne były 4 wyciągi krzesełkowe, dwa orczyki oraz gondola na lodowiec.

Gondola startuje z 2011metrów i zawozi nas na wysokość 3212 metrów - Grawand, wierzcie mi czuć różnicę w zawartości tlenu w powietrzu…

Na szczycie poza pięknym widokiem mamy do dyspozycji 10 różnych tras o różnym stopniu trudności - niestety dzień po naszym wyjeździe miała zostać uruchomiona kolejna trasa Bella Vista, z której rozciąga się przepiękny widok. Niestety nie było nam to dane sprawdzić, może będzie jeszcze okazja. Dodatkowo na szczycie mamy do dyspozycji trasę do narciarstwa biegowego, poprowadzoną w łagodniejszej części stoku narciarskiego „esami” – więc poza pięknymi widokami, większego urozmaicenia nie znajdziecie, ale jest to alternatywa, jak nie ma na dole śniegu. Odnośnie przygotowania samych tras zjazdowych to dla mnie mistrzostwo świata.


Po przeciwnej stronie gondoli znajduje się wyciąg krzesełkowy do schroniska Lazaun z dwoma trasami do narciarstwa zjazdowego - równolegle do niego poprowadzony jest tor saneczkowy, a na dole wyciągu powinna znajdować się trasa do narciarstwa biegowego, powinna ponieważ jej nie było z powodu braku śniegu. W ostatni dzień naszego pobytu po opadach śniegu można było zauważyć ratraki ubijające trasę. 

W przedostatni dzień naszego pobytu hotel ze swojej wypożyczalni udostępnił nam narty Skiturowe, jako przewodnik poszedł z nami Kuba, którego cenne rady pomogły nam się zaszczepić w skitouring. Dla każdego z naszej czwórki był to pierwszy raz i było super, warto spróbować.

Sześć dni przy tak dużej ilości atrakcji bardzo szybko minęło, pobyt w takich okolicznościach przyrody, przy tak przygotowanych trasach i do tego wysokość równa się super spędzony czas! Jeżeli ktoś szuka alternatyw w treningu, dla ciężkiego okresu zimowego, to warto wybrać się na tego typu wypoczynek. Nie dość że sami możecie skorzystać na różnorodnych formach treningu to i Wasze rodziny będą zadowolone. Turnusy w Top***Residence Kurz zazwyczaj trwają od soboty do soboty, gdzie od soboty do czwartku przygotowywane są atrakcje dla gości, a dla najmłodszych (4-10lat) działa Przedszkole – Mini Club, gdzie dzieci spędzają czas pod opieką polskojęzycznego animatora lub animatorki.

Jeżeli komuś marzy się aktywny zimowy wypoczynek, spędzony z rodziną, to warto rozważyć taką opcję, szczególnie że pomimo tylko sześciu dni pobytu na wysokości ponad dwóch tysięcy metrów, czuć było po powrocie pozytywny wpływ na dyspozycję sportową, a co najważniejsze w Top***Residence Kurz można odpocząć.

Serdecznie dziękujemy Sepp Platzgummer za gościnę!


o autorze

Mateusz Zoń

Od 1999 roku wyczynowo uprawia kolarstwo górskie, wielokrotnie stawał na najwyższych stopniach podium prestiżowych zawodów, także poza granicami kraju. 
 Od września 2014 roku oficjalnie pełni rolę Redaktora Naczelnego velonews.pl. 

komentarze

WiadomościWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • 34-300 Żywiec, Folwark 21/25
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl