Testów kasków cz. 1 - UVEX Race 3 i Race 5

Cenowo mieszczą się one w granicach 500 - 1000 zł. Wagowo różnie - najlżejszy kask z naszego zestawienia waży 237g, a najcięższy ponad 300 i to wcale nie najtańszy. Rozbieżności dość spore w jednym i drugim przypadku, podobnie jak i rozwiązania zastosowane przez producentów. Czemu nie ma w naszym porównaniu kasków o wadze poniżej 200g? Z prostego powodu. Uważam, że kask ma przede wszystkich chronić głowę, a przy okazji wyglądać a nie odwrotnie. Dlatego przyjąłem, że idealna waga to 250g, a zakres który wydaje mi się najbardziej rozsądny to 200-300g. Oczywiście każdy może przyjąć inne wartości, ja przyjąłem takie. Opisywać będziemy wszystkie parametry, więc te które będą dla Was ważne, będziecie mogli brać pod uwagę niezależnie od pozostałych. Po przedstawieniu w kolejnych częściach wszystkich kasków, zrobimy zestawienie i porównamy wszystkie już razem.

 

IMG_7030

Zaczynamy od Uvexa. Czemu akurat od tej firmy? Ponieważ mam skądinąd do niej sentyment z racji tego, że mój team był przez 2 lata sponsorowany przez Uvexa i kaski są mi znane. Może za wyjątkiem modelu Race 5, któremu musiałem poświęcić więcej czasu z tego powodu, że jest to nowość w ofercie. Nie znaczy to że mają taryfę ulgową. Nie ma takiej możliwości. Jak przeczytacie niżej, będziecie wiedzieli że nikt nie ma u mnie forów - test to test.  No to nadszedł czas na chwilę prawdy…

UVEX Race 3

Waga deklarowana 320g w rozmiarze 57-61
Cena 170 euro

IMG_6969

IMG_6966 IMG_6967 IMG_6968

Głęboka skorupa, ciekawy prosty design i wysoka jakość wykonania. To pierwsze co się nasuwa biorąc kask do ręki. Z tyłu podparcie głowy poprzez gumki. Duże wygodne pokrętło, choć całe rozwiązanie jest dość płaskie. Z jednej strony dobrze, bo dużo nie waży, a jest bardzo mocne, z drugiej strony pokrętło mimo solidnego rozmiaru, może być średnio wygodne w obsłudze, dla osób z dłuższymi włosami, ponieważ kręcąc pokrętłem kręcimy także nimi. Przy krótkich włosach problemu nie ma.

IMG_7010

System IAS 3D oddaje nam do dyspozycji także 7-stopniową regulację w pionie. Za poprawę komfortu na bokach odpowiedzialne są cienkie gumowe elementy, które mają za zadanie chronić skórę głowy przed obtarciami mocowania wykonanego z tworzywa. Rozwiązanie średnie - lepsze byłyby mocowane wkładki materiałowe. Dlaczego? Ano dlatego, że te gumowe paseczki mają tendencje do naciągania i w rezultacie przestają pełnić swoją funkcję. W środku bardzo masywnego szkieletu znajdują się wkładki węglowe chłonące pot i zabijające bakterie. Mają one tendencje do dość mocnego nasączania i gromadzenia potu, ale można je prać i znowu będą spełniać swoje zadanie. Po jakimś czasie zmieniają także formę z puszystych na zbite, co sprawia że trzeba je wymienić, ale tak mają chyba wszyscy, nie tylko Uvex.

Jeśli nie mam żadnych uwag co do sposobu umieszczenia przednich wkładek, to co do górnych mam tyle, że jest ich trochę mało i są zbyt daleko rozmieszczone od siebie i od czubku głowy. Opierają się one co prawda o głowę, ale odniosłem wrażenie że u góry jest trochę za twardo, czułem że dotykałem głową skorupy kasku. Umieszczenie dodatkowych wkładek na centralnym żeberku znacząco podniosłoby komfort.

IMG_6996

Kask ma całkiem niezłą listę certyfikatów bezpieczeństwa, jednak odnoszę wrażenie że miejscami jest zbyt dużo wolnej przestrzeni, co przy kolizji może mieć dość spore znaczenie - pusta przestrzeń między kaskiem a głową podczas uderzenia działa na niekorzyść tej drugiej - zanim wypełnienie zacznie przejmować uderzenie będzie rozgniatane, a sama głowa będzie się przemieszczać w stronę pustej przestrzeni i zanim natknie się na skorupę, ta już będzie częściowo zmiażdżona, a co za tym idzie, przestanie pełnić swoją funkcję. Brakuje mi też jeszcze kilku rzeczy, które by czyniły kask jeszcze bardziej dopasowanym. Mianowicie każdy ma nieco inny kształt głowy i choć mocowanie dobrze dopasowuje się, to brakuje np. opcjonalnych wkładek o różnych grubościach, które znacząco podniosłyby komfort, bądź też regulowanej przedniej części obejmy głowy.

IMG_7020

Race 3 jest dość dobrze przewietrzany, ale mistrzem nie jest w tej kategorii. Co prawda powierzchnia otworów wlotowych jest całkiem przyzwoita, jednak design kasku i schodzące się u czoła żebra powodują że tylko górna część czoła jest omiatana powietrzem. Dolna część czoła jest zasłonięta przez schodzące się użebrowanie kasku i przez to nie jest wentylowane. Podobnie ma się sprawa z kanałami wentylacyjnymi. De facto poprowadzono je tylko górą kasku. Po bokach ich nie ma, no chyba że przestrzeń pomiędzy głową a kaskiem nazwiemy kanałem, ale chyba nie o to chodzi (patrz uwagi na temat zbyt dużej skorupy).

Kwestia designu. Jak na produkt z nalepką Made in Germany, kask jest dość ładny. Powiedziałbym że to taka stonowana klasyka w najlepszym wydaniu. Nie ma specjalnych udziwnień a łączenie konstrukcji wewnętrznej z górną skorupą jest zrobione bardzo czysto. Tu nie można się do niczego przyczepić. Jednak wygląd to kwestia gustu.

Przyczepić się można za to do wagi. W egzemplarzu testowanym przez mnie wynosiła ona 314g i jest niższa od deklarowanej przez producenta. Świetnie, co nie zmienia faktu że jest to jeden z najcięższych kasków w naszym teście. Taką wagę już się na głowie odczuje i nie ma co gadać że jest inaczej. Kolejna wada to dostępność tylko 2 rozmiarów. Jeśli masz głowę o obwodzie zbliżonym do maksimum regulacji, to pewnie wszystko będzie grało, jednak przydałaby się wielkość pośrednia, wtedy każdy by znalazł dla siebie idealny rozmiar i może uniknęłoby się problemu ze zbyt dużą skorupą, o czym pisałem wcześniej.

IMG_6997

Podoba mi się zapięcie. Zdecydowana większość producentów stosuje boczne zaczepy, które naciskamy i zwalniamy mocowanie. Uvex ma swoje własne rozwiązanie z przyciskiem umieszczonym od dołu, dodatkowo można regulować stopień zaciśnięcia za pomocą paska zębatego. Bardzo wygodna rzecz, choć wymaga przyzwyczajenia. Dobrą rzeczą jest także materiałowa osłonka na paski, dzięki której nie czujemy obcierania o szyję.

Ocena:

Bezpieczeństwo 4
Wentylacja 3,5
Design 4
Wykonanie 5
Waga 3
Cena 3

velonews-ocena-37

Model Race 3 to nic innego niż FP 3 z poprzednich lat. Zmieniła się tylko nazwa. W polskiej dystrybucji nie ma tego modelu na 2013 rok, pozostaje ściągnięcie z innych krajów.

UVEX Race 5

Waga deklarowana od 225g prawdopodobnie w rozmiarze 52-56
Cena 750 PLN

IMG_6965

IMG_6962 IMG_6963 IMG_6964

Kask Uvex Race 5 otrzymaliśmy dzięki uprzejmości sklepu Sportmix.pl i jest to nowość i powód do dumy niemieckiego producenta. W tym kasku zastosowano bowiem najnowsze rozwiązania, wzięte ze świata motocykli i przeniesiono do kasku kolarskiego. Dodatkowo wyposażono go w nowości, ale po kolei. Zacznijmy od tego co widać od razu czyli od wyglądu. Kask mi się nie podoba. Uważam że w stosunku do Race 3 jest to krok do tyłu, albo i dwa kroki. Jest nudny i kanciaty i przypomina produkty pewnego producenta samochodów skierowane dla ludu, tyle że generacji z lat 80-tych. Race 3 mógł się podobać, miał ładną linię. Projektanta Race 5 wysłałbym na zieloną trawkę i zatrudnił jakiegoś obcokrajowca z polotem - BMW już to zrobiło i wychodzi im to na dobre. Jednak wygląd to kwestia gustu. Producent chwali się że testowano kask w tunelach aerodynamicznych. Możliwe. Szkoda że nie testowano aerodynamiki wewnątrz kasku, bo ta pozostawia trochę do życzenia. Z przodu mamy 6 otworów wlotowych z czego 2 główne zostały zasłonięte przez siatkę chroniącą przed promieniami UV. Można ją zdemontować, jeśli uznacie że jest niepotrzebna.

IMG_6994

Jednak i tak w niewielkim stopniu polepszy to wentylację wewnątrz, bo kanały wentylacyjne są bardzo płaskie i z niewiadomych powodów kończą się nie wejściem w otwory wylotowe, ale zanikają pod koniec wewnętrznej strony kasku. Wielkość otworów wylotowych też jest bardzo sporna. Część z nich nie ma kształtu zapewniającego swobodny wypływ powietrza, a zdecydowana większość z nich wygląda na duże z zewnątrz, ale zbiegająca się ku środkowi skorupa powoduje, że są dużo mniejsze, niż na to wyglądają. Z przodu mamy małe zagłębienie, które ma za zadanie kierować strumień powietrza na czoło. Za małe żeby odczuć to w jakimkolwiek większym stopniu. Także zbieg żeber z przodu powoduje że dość spory kawałek czoła jest zasłonięty i tylko górna jego część jest wentylowana.

IMG_7019

Regulacje

Tu mamy klasyczne rozwiązanie stosowane przez UVEXa także w modelu Race 3. Po bokach możemy regulować wysokość, a pokrętłem umieszczonym z tyłu, dopasowujemy kask do wielkości głowy.

IMG_7009

Przód nie jest w żaden sposób dopasowywany do kształtu głowy, podobnie jak i boki. Umieszczono na nich małe gumowe wstawki, z takiego samego gumopodobnego tworzywa jakie znajdziemy w oparciu mechanizmu z tyłu głowy, które mają za zadanie minimalizację dyskomfortu jaki możemy czuć przy "dokręcaniu" kasku. Bardzo minimalistyczne. ale działa choć chciałoby się czegoś lepszego. Od kasku za 750 zł można jednak już oczekiwać czegoś więcej. Gumowe wkładki na paskach, podobnie jak w modelu opisywanym wcześniej, mają tendencje do naciągania i odchodzenia od paków regulacyjnych, co po pewnym czasie powoduje że nie spełniają już swego zadania, a w dalszej konsekwencji będzie skutkowało wymianą całego elementu. Z przodu umieszczono wkładki chłonące wilgoć, zawierające cząstki węgla, które działają bakteriobójczo, można je prać co wydłuży ich żywotność. Są one dość duże i wraz z kolejnymi umieszczonymi w górnej części powodują, że nie odczuwa się twardości skorupy na głowie, jak to miało miejsce w Race 3. Tu jest dość miękko i wygodnie. Może też dlatego że wkładek jest więcej niż w Race 3. Dodatkowe poczucie miękkości powoduje siateczka chroniąca przed promieniami UV. Wkładki w Race 3 były zbyt małe i zbyt szeroko rozsunięte, by nie odczuć tego, że się ma twardą skorupę na głowie. Pokrętło regulacyjne jest dość duże i wygodne w obsłudze. Byłoby jeszcze wygodniejsze gdyby było nieco odsunięte od podstawy opinającej głowę. Problemu nie ma, jeśli nosisz krótkie włosy. Jeśli lubisz nosić dłuższe, to przekręcanie pokrętłem powoduje, że kręcisz także włosami. Nie ma możliwości ich wkręcenia w mechanizm, ale jest to trochę uciążliwe.

Dobrą sprawą w mojej opinii jest zamknięcie kasku. Uvex forsuje cały czas swoje rozwiązanie z przyciskiem umieszczonym od dołu i paskiem zębatym. Pozwala to na kolejną regulację i wygodną obsługę.

Kask oferowany jest w 3 rozmiarach dość głęboko siedzących na głowie skorup. To duźy plus w stosunku do Race 3 i pozwala na lepsze dopasowanie kasku do każdej głowy i minimalizację pustych przestrzeni pomiędzy głową a skorupą, a to radykalnie wpływa na bezpieczeństwo. Oferowany jest w wielkościach: 52-56, 55-58 i 58-61. Zastosowano tu także technologię Inmould 2, co oznacza że wzmocniono skorupę zarówno od zewnątrz jak i od wewnątrz. Skorupa ma 23 otwory wentylacyjne, ale ich kształt wewnętrzny już opisałem wcześniej i nie jest to forma jakiej oczekiwałem. Model jaki otrzymaliśmy jest w rozmiarze L. Producent chwali się wagą sięgającą 225g.  To raczej niemożliwe, ponieważ posiadany przez mnie egzemplarz waży 284g, chyba że podano dane w rozmiarze S, bez żadnych dodatków, może... ale pozwolę sobie nie wierzyć. Gdyby L-ka ważyła 225g, przy tych rozwiązaniach, byłoby to mistrzostwo świata, ale nie jest.

IMG_6995

Co więc myślę o tym produkcie? Na pewno jest bezpieczny i można mu zaufać w tej materii i jeśli wygląd ma dla Ciebie drugorzędne znaczenie to mogę go śmiało polecić. Jest wygodny, posiada dobrej jakości wkładki i jest dość głęboki. Wentylacja na powiedzmy to delikatnie przyzwoitym poziomie, ale daleka do rewelacji, dość wysoka waga, niepełne dopasowanie do kształtu obwodu głowy i średni komfort bocznych elementów regulacji powoduje, że nie możemy bezkrytycznie wystawić mu najwyższej oceny.

Ocena:

Bezpieczeństwo 5
Wentylacja 4
Design 2
Wykonanie 5
Waga 4
Cena 3

velonews-ocena-41 


komentarze

WiadomościWszystkie

GalerieWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl