SiCCC - nowy pomysł na tarcze hamulcowe - warto zaufać?

Zarówno w internecie jak i podczas targów Eurobike można było zobaczyć kilka konstrukcji tarcz hamulcowych wykonanych z włókna węglowego na których nałożono ceramikę. Jednak żadna z nich nie budzi większego zaufania. Czy założyłbym coś takiego do swojego roweru? Na pewno nie. Przekonywanie mnie o różnych badaniach z super wynikami, jakoś nie może się przebić u mnie przez warstwę zdrowego rozsądku, a oszczędność 50 gramów nie jest aż tak kusząca jak przy innych częściach, przy których oczy zaczynają mi błyszczeć.

kettle

Inaczej jest z tarczami SiCCC. Ich konstruktorzy to niezależni projektanci którzy pracują nad różnymi projektami, a dodatkowo mają solidną zajawkę na punkcie rowerów. Sami cały czas coś poprawiają w swoich maszynach i wymyślają nowe rozwiązania. Jednak wypadek jaki miał miejsce trzy lata temu spowodował że zajęli się rozwijaniem ich pierwszego produktu - karbonowych tarcz hamulcowych. Podczas długiego zjazdu hamulce Stephena przegrzały się i zawiodły.
"Byłem wściekły że wydałem poważne pieniądze na te hamulce, które okazały się być bardzo kiepskie" powiedział Stephen. "Można by pomyśleć że przy takich sumach pieniędzy jakie są inwestowane w te produkty, powinniśmy otrzymać coś solidnego, ale tak nie jest".

1czesciowa

Postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Napotkali przy tym od razu na podstawowe problemy - grubość tarczy, rozpraszanie ciepła i spójność hamowania. Grubość jest tu dość kluczową sprawą. Jeśli problem nie występuje w tarczach tego typu stosowanych w samochodach, tam mamy dość grubości żeby tarcza działała sprawnie, to w hamulcach rowerowych problem jest i to duży, ponieważ tarcza musi być sztywna a do dyspozycji mamy zaledwie 2-2,5 milimetra grubości. "Jeśli do dyspozycji byłyby 4 milimetry, to nie byłoby sprawy i można by skorzystać z niektórych materiałów jakie testowaliśmy, jednak wtedy waga nie różniła by się zbytnio od od aluminiowych czy stalowych tarcz" powiedział Stephens.

2czeciowa

Kolejnym problemem była praca w warunkach "mokrych". Wilgoć na powierzchni tarczy z węgla może znacząco pogorszyć siłę hamowania. Krótkie ale denerwujące rozgrzewanie jest często potrzebne zanim hamulce zaczną działać. Wyjściem była obróbka powierzchni, jednak i ona miała swoje wady, jak chociażby zużywanie się jest w czasie.

Było sporo pytań. Odpowiedź tkwiła w kompleksowej mieszance materiałów, metody produkcji i chemii, które w połączeniu pozwoliły stworzyć tarcze przewyższające inne rozwiązania na rynku. Sekret tkwi w nazwie SiCCC. Oznacza ona nic innego jak węglik krzemu, ceramikę i węgiel. Węglik krzemu odpowiedzialny jest za tarcie i według Stephensa tego właśnie składnika brakowało w poprzednich próbach, ceramika służy do rozpraszania ciepła, a z włókna węglowego tworzona jest struktura tarczy. Według Stephensa ceramika toleruje znacznie więcej ciepła niż stal i lepiej je też rozprasza.

Przeprowadzone testy wskazują że tarcze charakteryzują się niespotykaną do tej pory wydajnością.

 

Produkowane będą dwie wersje - jednoczęściowa i pływająca. Jednoczęściowa konstrukcja będzie ważyć ok 55g dla średnicy 160mm (wersja 140mm ma ważyć jedyne 40g), podczas gdy 2-częściowa tarcza osiągnie wagę 60 gramów będą jednocześnie tańszą - jej cena wynosić będzie 79 USD, podczas gdy za 1-częściową konstrukcję trzeba będzie wyłożyć 99 USD. Różnica wynika z większej ilości zastosowania kosztownych materiałów wykorzystywanych do toru hamowania.

waga

Pierwszym projektem jaki powstał była tarcza 2-częściowa. Projektantom wydawało się że produkcja jednoczęściowej tarczy będzie zbyt trudna i kosztowna, jednak podczas testow odkryli alternatywną metodę produkcyjną, która pozwoliła na znaczne oszczędności drogich materiałów. Jak powiedzieli twórcy "Ponieważ mogliśmy zrobić lżejszą wersję, pomyśleliśmy że naprawdę powinniśmy. Byłoby wstydem mieć możliwość żeby to zrobić a tego nie zrobić, nawet jeśli miałoby to kosztować więcej".





To już kolejny produkt projektowany przy pomocy platformy kickstarter. Tarcze będą wykonywane w Illinois z amerykańskich surowców. I całe szczęście…Produkty powinny być dostępne w sprzedaży na przełomie zimy/wiosny. Poczekamy.A Wy co o tym myślicie?

Więcej informacji na stronie producenta kettlecycles.com oraz na stronie kickstarter


komentarze

WiadomościWszystkie

kontakt

velonews.pl
  • ,
  • redakcja(USUŃ)@(USUŃ)velonews(USUŃ).pl